Dynamiczny rozwój gospodarki sprawi, że wzrośnie konsumpcja i zatrudnienie

Przyspieszenie gospodarki w latach 2014-2015 obejmie małe i średnie firmy, wzrośnie też konsumpcja i zatrudnienie. Tak prognozuje Bank Millennium, w którym kredyty korporacyjne są najszybciej rosnącą grupą. Firmy mają jeszcze sporo oszczędności na depozytach, które także mogą przeznaczyć na nowe inwestycje. Bank chce wykorzystać dobrą koniunkturę do zwiększenia udziału w polskim rynku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dynamiczny rozwój gospodarki sprawi, że wzrośnie konsumpcja i zatrudnienie

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

2 cze 2014 11:53


W pierwszym kwartale roku bank odnotował dynamiczne wzrosty w obszarze finansowania przedsiębiorstwo. Portfel kredytowy zwiększył się o ponad 16 proc. w ujęciu rocznym.

– Kredyty korporacyjne rozwijają się bardzo dobrze. To efekt wzrostu inwestycji i zwiększenia skali obrotów handlowych. Widzimy wzrost w kredytach korporacyjnych, leasingu oraz w faktoringu. Bardzo optymistycznie patrzymy na rozwój biznesu korporacyjnego w ciągu najbliższych dwóch lat – mówi Joao Bras Jorge, prezes zarządu Banku Millennium. – Przewidujemy dynamiczny rozwój polskiej gospodarki, która zawsze dobrze sobie radziła, ale teraz będzie jeszcze bardziej wspomagana poprzez ożywienie w gospodarce UE.

Już w trzecim i czwartym kwartale 2013 r. inwestycje brutto rosły znacznie szybciej niż prognozował Narodowy Bank Polski. W ujęciu rocznym w czwartym kwartale zwiększyły się one o 1,4 proc., a NBP spodziewał się wzrostu o 0,6 proc. Z danych GUS wynika, że inwestycje w pierwszym kwartale wzrosły o 10,7 proc. w ujęciu rocznym. W kolejnych kwartałach można spodziewać się dalszego przyspieszenia. To dlatego, że w pierwszym kwartale br. według wstępnych szacunków GUS PKB wzrósł realnie o 3,4 proc. w ujęciu rocznym. Świadczy o tym również szybszy wzrost kredytów korporacyjnych niż konsumpcyjnych, choć i tam widać stopniową poprawę dynamiki.

– Rynek kredytów hipotecznych delikatnie rośnie. To oczywiste, że szybko nie wrócimy do jego wielkości sprzed kryzysu, ale są sygnały świadczące o jego systematycznym wzroście. Kredyty konsumpcyjne rosną stopniowo, to idzie w parze ze wzrostem konsumpcji, który ma miejsce i sądzimy, że będzie miał miejsce w przyszłości – prognozuje Joao Bras Jorge.

Według prezesa Banku Millennium konflikt na Ukrainie jest dużym wyzwaniem, ale ma bardziej podłoże geopolityczne niż gospodarcze. W rezultacie ekonomiści banku należącego do portugalskiego Millennium BCP nie spodziewają się, że zahamuje on wzrost polskiej gospodarki, bo jest on w coraz mniejszym stopniu napędzany przez eksport.

Gospodarka zawsze, a w każdym razie ostatnio, dobrze sobie radziła przy wsparciu eksportu, a teraz będzie sobie radzić dzięki prywatnej konsumpcji oraz inwestycjom firm – przewiduje Joao Bras Jorge.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.