Duda: prezes JSW nie chce zrezygnować, bo nie dostałby milionowej odprawy

"Gdy go odwołają, to ją otrzyma" - mówił w czwartek (5 lutego) na konferencji szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Duda: prezes JSW nie chce zrezygnować, bo nie dostałby milionowej odprawy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 lut 2015 18:05


"Porozumienie jest prawie gotowe w obszarach związanych ze sprawami społecznymi w firmie (JSW) i innymi. Została jedna przeszkoda - prezes Zagórowski. To jest skandal, że z jednej strony jest 26 tys. osób, a z drugiej jedna osoba, która nie chce ustąpić. (...) Ta osoba nie może ustąpić tylko z jednego powodu, bo jak sama zrezygnuje, to jej przepadnie wiele milionów złotych. Niech prezes Zagórowski pokaże kontrakt, jaki ma podpisany" - powiedział Duda.

Jego zdaniem Zagórowski nie chce zrezygnować, bo nie dostałyby wielomilionowej odprawy. "Ale jak go odwołają, to ją otrzyma. (...) Niech pan Zagórowski pokaże swój owiany tajemnicą kontrakt. To jest skandal i nieporozumienie" - podkreślił.

Następna tura rozmów strajkujących związków z zarządem Jastrzębskiej Spółce Węglowej rozpoczęła się w czwartek po południu w siedzibie spółki w Jastrzębiu-Zdroju. Przed budynkiem odbywała się w tym czasie kolejna niewielka demonstracja.

Demonstrujący, wśród nich m.in. żony górników, przynieśli transparenty z napisami: "Dość nieudolnych prezesów w spółce, nieudacznikom już dziękujemy", "Żeby spółka w siłę rosła trzeba wodza, a nie osła". Związkowcy rozstawili małą scenę z nagłośnieniem, z której od czasu do czasu przemawiali. Wokół budynku spółki ok. godz. 15. było spokojnie.

Poprzednia tura rozmów zarządu JSW z działającymi w firmie związkami zawodowymi z udziałem mediatora zakończyła się ok. godz. 2. w nocy ze środy na czwartek. Strony oceniły, że nastąpił w nich pewien postęp. Mediator, b. wicepremier i b. minister pracy Longin Komołowski mówił, że jest już "prawie gotowy dokument kończący", który ma "bardzo realny kształt" - poza kwotami, których precyzyjny zapis jeszcze "trzeba będzie doprecyzować".

W czwartek po południu Komołowski akcentował w rozmowie z TVP Info, że jego zdaniem nie jest możliwe "całkowite porozumienie", bez punktu pierwszego, personalnego (dotyczącego odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego - PAP). "Natomiast, jeśli chodzi o część nazwijmy to merytoryczną czy też ekonomiczną, dotyczącą zakładu, z mojego punktu widzenia jesteśmy bardzo, bardzo blisko" - uznał.

"Teraz będziemy spisywali to szczegółowo. Mam nadzieję, że spiszemy to w dość szybkim czasie, bo mamy omówiony plan, co trzeba zrobić i jest w większości punktów zgoda" - ocenił mediator. Przypomniał przy tym, że na zakończenie każdego dnia rozmów związkowcy przypominają, że są gotowi parafować uzgodnienia, natomiast nie podpiszą porozumienia, dopóki nie zostanie spełniony postulat dotyczący prezesa JSW.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Lolek 2015-02-07 13:26:41

A kiedy pan Duda pokaże swój kontrakt w spółóce.

REKLAMA