Coraz więcej firm ogłasza upadłość

- Upadłość 13 firm z regionu ogłosił w roku 2013 Sąd Rejonowy w Opolu, było to o pięć firm mniej niż w roku 2012. Według danych opolskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy zwolnień grupowych w ub. roku dokonało łącznie 70 firm; pracę straciły w nich 544 osoby.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Coraz więcej firm ogłasza upadłość

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 sty 2014 15:45


Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego opolskiego Sądu Okręgowego podała PAP, że w sumie przez cały rok 2013 do Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Opolu wpłynęło 68 wniosków o ogłoszenie upadłości. 46 z tych spraw nadal jest w toku.

Wśród firm, w przypadku których ogłoszono upadłość, były m.in. przedsiębiorstwa budowlane, gastronomiczne czy spółdzielnie inwalidów. Wśród zanotowanych przez sąd upadłości rozstrzygniętych w roku ubiegłym jest też upadłość układowa zawarta przez Tabor Szynowy z Opola, którego pracownicy pikietowali w poniedziałek pod zakładem domagając się zaległych wynagrodzeń i szybkiego rozstrzygnięcia sytuacji firmy. Wiadomo już, że sprawa tego przedsiębiorstwa raz jeszcze będzie przez sąd rozpatrywana - w lutym. To dlatego, że w grudniu wpłynął kolejny wniosek o upadłość tego przedsiębiorstwa - likwidacyjną, a nie układową - od jednego z wierzycieli.

Czytaj też: Pracownicy firmy Tabor Szynowy domagają się zaległych wypłat

Kosowska-Korniak dodała, że sąd może ogłosić upadłość wtedy, gdy firma dysponuje majątkiem, z którego tę upadłość można prowadzić i spłacać wierzycieli. Wyjaśniła, że w przypadku firm, których upadłość ogłoszono, najpierw regulowane są wierzytelności wobec skarbu państwa - zaległości skarbowe czy długi wobec ZUS.

Dla porównania - z danych sądu wynika, że w roku 2012 opolski sąd ogłosił 18 upadłości, w latach 2010 i 2011 - po jedenaście, a w roku 2009 trzy.

Kosowska-Korniak dodała, że w tym roku też był już jeden wniosek o upadłość; również w jednym przypadku upadłość już ogłoszono. Wyjaśniła, że rozpatrywanie wniosku przez sąd trwa średnio kilka miesięcy. Jest krótsze i prostsze, gdy wnioskuje o nią dłużnik.

Ekonomista z Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu oraz Uniwersytetu Opolskiego dr Witold Potwora uznał, że dane dotyczące mniejszej niż w 2012 roku liczby upadłości z roku ubiegłego czy podane w ostatnim czasie przez opolski urząd marszałkowski informacje o większych od planowanych wpływów z CIT i PIT za rok 2013 - to pozytywny sygnał płynący z gospodarki, widoczny już w III i IV kwartale 2013. "Ale czy jest to trwały trend - trudno jeszcze stwierdzić. Trzeba poczekać na dane dotyczące gospodarki z pierwszych trzech kwartałów tego roku" - podsumował.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.