Będą niepokoje na Śląsku?

Właściwie już są - pod koniec marca br. na Śląsku doszło do strajku generalnego, który objął m.in. transport, szkoły i kopalnie. Wiele wskazuje też na to, że sytuacja w górnictwie węgla kamiennego będzie się pogarszać. Według wyników badań prowadzonych w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania przez zespół prof. Jerzego Hausnera rośnie prawdopodobieństwo upadłości firm w sektorze, który daje pracę co najmniej 140 tys. osób.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Będą niepokoje na Śląsku?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

25 cze 2013 7:48


Na zwałach kopalnianych są rekordowe ilości węgla - pod koniec marca 2013 r. blisko 8,4 mln ton, wobec 8,1 mln ton na początku roku oraz 3,8 mln ton w marcu 2012 r. W ubiegłym roku wyniki finansowe kopalni węgla kamiennego bardzo się pogorszyły w porównaniu z 2011 r. Zysk netto zmalał z 3 do 1,7 mld zł.

Spółki węglowe mają też problem z utrzymaniem kosztów. Według danych Ministerstwa Gospodarki koszty ogółem wzrosły w pierwszym kwartale 2013 r. o 9,6 proc., w tym koszty produkcji węgla o 5,3 proc., jednocześnie spadają ceny surowca - średnia cena węgla, w odniesieniu do pierwszego kwartału 2012 r., spadła o 12,3 proc.

Pogarszają się również prognozy. Najnowsze - przygotowane w ramach projektu Instrument Szybkiego Reagowania (ISR) przez zespół z PARP i MSAP (UE) kierowany przez prof. Jerzego Hausnera - przewidują, że spadek produkcji w III i IV kwartale 2013 sięgnie 5-10 proc., przy czym wartość ta dotyczy łącznie kopalni węgla kamiennego i brunatnego.

Kopalnie węgla brunatnego są ściśle powiązane z elektrowniami opalanymi tym paliwem i nieco mniej wrażliwe na zmiany koniunktury. A zatem w kopalniach węgla kamiennego sytuacja może być nawet gorsza. Tym bardziej, że jak przewiduje Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, ceny węgla energetycznego mogą spaść w tym roku w kontraktach rocznych o ok. 10 proc. Sama JSW jest w lepszej sytuacji, bo wydobywa głównie węgiel koksowniczy, a zgodnie z przewidywaniami analityków, oczekiwany jest wzrost cen tego surowca.

Zespół badawczy projektu ISR oblicza dla poszczególnych branż wskaźnik zagrożenia upadłością, który ma trzy przedziały: 0-20 proc. - poziom niski (akceptowalny), 20-40 proc. - poziom ostrzegawczy oraz powyżej 40 proc. - poziom wysoki. Prognozowane wartości dla I-II kw. 2013 opisują możliwy stan analizowanego sektora przedsiębiorstw do I połowy 2014 roku. Kolejność jest taka : aktualny raport wykorzystuje dane z I półrocza 2012 r. Prognoza pokazuje wskaźnik zagrożenia upadłością dla I-II kw. 2013 i jednocześnie wyznacza prawdopodobieństwo zagrożenia upadłością w kolejnym rocznym horyzoncie czasu, czyli w I półroczu 2014 roku.

Aktualnie, tj. dla I p. 2013 r., w oparciu o dane z analogicznego okresu ubiegłego roku, dla wydobywania węgla kamiennego i brunatnego wskaźnik ten wyliczono na 26,45 proc. i znajduje się w środkowej strefie - ostrzegawczej. Jeszcze wyższy jest w firmach usługowych wspomagających górnictwo i wydobywanie (38,59 proc.) oraz dziale: pozostałe górnictwo i wydobywanie (32,51 proc.)

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA