800 nowych miejsc pracy w Starachowicach

• Kompleksowy montaż autobusów miejskich firmy MAN rozpoczął się w fabryce w Starachowicach (Świętokrzyskie).
• Linię montażu końcowego przeniesiono tu z Sadów k. Poznania.
• Wg szacunków, inwestycja przyniosła ok. 800 nowych miejsc pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

800 nowych miejsc pracy w Starachowicach

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

14 paź 2016 19:18


W piątek (14 października) władze MAN Bus w Starachowicach zaprezentowały jeden z pierwszych zmontowanych w całości w zakładzie niskopodłogowych autobusów MAN Lion´s City.

Do tej pory firma produkowała w tutejszej fabryce podwozia i korpusy pojazdów, a ich montaż końcowy i odbiór odbywał się w Sadach. Pod koniec 2014 r. zarząd MAN Truck & Bus podjął decyzję o koncentracji - dla efektywniejszego gospodarowania - produkcji autobusów w Starachowicach.

"Temat był bardzo skomplikowany, ponieważ starachowicki zakład nie był przygotowany na wykonywania kompletnego autobusu. Dlatego, trzeba było zrobić transfer +know how+ i przygotować infrastrukturę" - opisywał podczas spotkania z dziennikarzami kierownik MAN Bus w Starachowicach, Stanisław Ziętkiewicz.

Część obiektów na terenie fabryki wyburzono, a na ich miejsce zbudowano na nowe. Powstała m. in. nowa stacja tankowania autobusów, stacja badania szczelności gazowej i wodnej autobusów, biurowiec, zaplecze socjalne dla załogi, centrum obsługi klienta). Inne stare budynki gruntownie wyremontowano (mają m. in. nowe dachy, posadzki, oświetlenie, ogrzewanie).

Inwestycję prowadzono nie przerywając produkcji. Pracownicy przeszli specjalistyczne szkolenia w zakładzie w Sadach, a kolejne elementy linii montażowej przenoszono sukcesywnie. Jak zapewniał Ziętkiewicz, przy okazji przenosin, udało się udoskonalić etapy produkcji, dlatego autobus może być dostarczany do klienta o jeden dzień szybciej, niż do tej pory.

Czytaj też: Fuzja kancelarii: Powstanie szósta największa firma prawnicza na świecie

W starachowickiej fabryce, w której najwięcej produkuje się od maja do listopada, pracuje 2,4 tys. osób (300 osób to pracownicy sezonowi). Wg Ziętkiewicza decyzja o przenosinach linii montażowej przyniosła ponad 800 nowych miejsc pracy w Starachowicach.

Ok. 30 osób przeniosło się z zakładu MAN w Sadach. "To mało, ale myślę, że powód jest jeden - w Polsce jeszcze ludzie +nie chodzą+ za pracą" - ocenił Ziętkiewicz. Postali pracownicy z podpoznańskiej fabryki, dostali propozycje pracy w innych zakładach koncernu Volkswagen (część udziałów firmy MAN należy do VW) w Wielkopolsce, albo odeszli na korzystnych warunkach. Wg Ziętkiewicza, prześnienie produkcji kosztowało ok. 20 mln euro.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA