ZUS wprowadza e-zwolnienia, by walczyć z nadużyciami

W styczniu informacja o chorobie pracownika będzie docierać do pracodawcy i ZUS-u od razu, a nie - jak dotychczas - po tygodniu. Papierowe zaświadczenia, zostaną zastąpione przez wirtualne profile pracowników. W założeniu ma to umożliwić skuteczniejszą kontrolę, a docelowo przynieść wymierne oszczędności.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

ZUS wprowadza e-zwolnienia, by walczyć z nadużyciami

PODZIEL SIĘ


Autor: Anna Makuszyńska

25 sie 2015 11:53


Dotychczas zanim wystawiony przez lekarza dokument docierał do pracodawcy, chory już wracał do pracy. W przypadku krótkich zwolnień, ZUS nie miał więc możliwości sprawdzenia ich zasadności. A takich jest najwięcej.

Nowe przepisy, które wejdą w życie w styczniu, mają to zmienić. Przewidują, że lekarz wystawiać będzie zwolnienie w formie elektronicznej, uzupełniając wirtualny profil pacjenta w portalu internetowym ZUS-u. Kontrola będzie więc możliwa już pierwszego dnia choroby.

 Nowe przepisy, które wejdą w życie w styczniu, mają to zmienić. Przewidują, że lekarz wystawiać będzie zwolnienie w formie elektronicznej, uzupełniając wirtualny profil pacjenta w portalu internetowym ZUS-u. Kontrola będzie więc możliwa już pierwszego dnia choroby.

ZUS będzie wiedział więcej niż pracodawca

Po wpisaniu do systemu numeru PESEL ubezpieczonego, system automatycznie pobierze jego dane oraz dane pracodawcy i wprowadzi je do e-zwolnienia. Lekarz uzupełni resztę, wpisując m.in. kod choroby i okres niedyspozycji. Gotowe e-zwolnienie automatycznie trafi do ZUS, a kopię - tak jak dotychczas bez kodu choroby - otrzyma zakład pracy.

Do końca 2015 roku pracodawcy powinni więc założyć bezpłatny profil płatnika składek w systemie ZUS. Chyba że zatrudniają mniej niż 5 osób. Wtedy mają wybór - mogą, ale nie muszą dokonać rejestracji. Jeśli pracodawca nie będzie miał konta w portalu, lekarz wydrukuje zwolnienie z systemu i przekaże je pacjentowi, który będzie miał obowiązek przekazania go swojemu pracodawcy. Pracodawca, który nie założy konta na portalu ZUS, będzie musiał poinformować pracownika o tym fakcie i obowiązku dostarczania wydruku e-zwolnienia.

Ustawodawca daje dwa lata na przystosowanie się do nowych zasad. Do końca 2017 roku to lekarz będzie decydował czy wystawić zwolnienie w formie drukowanej czy elektronicznej. Później jednak wersja elektroniczna stanie się obowiązująca.

Czytaj też: L-4 nowej ery, czyli o co chodzi z tymi e-zwolnieniami?

Nowe przepisy mają ukrócić nadużycia. Dostęp do informacji w czasie rzeczywistym, ma umożliwić urzędnikom skuteczniejszą i natychmiastową kontrolę, a w konsekwencji - oszczędności.
System informatyczny ma szansę usprawnić pracę urzędników, choć jak w przypadku każdej zmiany wszystko zależeć będzie od sposobu wdrożenia nowego rozwiązania i współpracy wszystkich stron procesu – NFZ, pracodawców i lekarzy.

*Autorem artykułu jest Anna Makuszyńska, dyrektor ds. innowacji i ryzyka, Impel Business Solutions.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA