ZUS podejrzewa kobiety w ciąży o nadużycia? Łatwo można z nim wygrać

Przy zatrudnianiu na etat kobiet, które zaszły w ciążę ZUS może doszukiwać się próby oszustwa. W takiej sytuacji przysługuje im odwołanie się od oskarżenia o nadużycie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

ZUS podejrzewa kobiety w ciąży o nadużycia? Łatwo można z nim wygrać

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

25 lis 2015 12:42


Wiele kobiet obecnie pracuje na umowy o dzieło czy zlecenie. Zdarza się, że kiedy zajdą w ciążę wiele z nich umawia się z pracodawcą o przejście na umowę o pracę. To jest główna przyczyna wątpliwości i podejrzeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dotyczących uczciwych intencji obu stron umowy. Sprawa najczęściej kończy się w sądzie, którą jednak ZUS zazwyczaj przegrywa.

- Uzasadnienie, które sądy podają dla tego rodzaju linii jest to, że przecież ubezpieczenia społeczne są po to, żeby z nich korzystać, tak więc nie jest żadnym nadużyciem fakt, że przez wiele lat ktoś był zadowolony z sytuacji, w której nie był objęty ubezpieczeniami, a teraz, kiedy ma zostać matką, chce z nich skorzystać. Ubezpieczenia właśnie po to są - mówi adwokat Bartłomiej Raczkowski, partner w kancelarii Raczkowski Paruch.

W chwili, gdy ZUS zakwestionuje ich ubezpieczenie, kobiety powinny natychmiast odwołać się od jego decyzji do sądu okręgowego. Bardzo ważne jest udowodnienie, że faktycznie wykonywały prace na rzecz danego przedsiębiorstwa przez określony czas, a nie spędzały ten czas w domu. Jeżeli to udowodni, to wówczas sądy prawie zawsze przyznają rację stronom skarżącym, czyli jej i firmie zatrudniającej.

- Dla sądów najcenniejsze są dowody z zeznań świadków. Jeżeli do sądu przyjdzie trzech, czterech czy pięciu pracowników danej firmy, którzy powiedzą, że dana osoba pracowała, określą, w jakim to było czasie i zeznania te zostaną przedstawione w sposób wiarygodny to strona skarżąca, powinna sprawę wygrać - ocenia Raczkowski.

Z punktu widzenia Kodeksu Postępowania Cywilnego każda strona występująca w sporze cywilnym może wskazać jako świadka każdą inną osobę, chyba, że jest ona objęta tajemnicą zawodową. Natomiast osoba wskazana na świadka ma obowiązek nim być i nie ma prawa wyboru. W razie odmowy sąd może zastosować przysługujące mu środki przymusu, aby daną osobę doprowadzić na rozprawę.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.