Zmiany w terminowych umowach o pracę. Posłowie są "za"

- Proponowane zmiany w Kodeksie pracy zmierzają do ograniczenia nieuzasadnionego wykorzystywania umów na czas określony - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zmiany w terminowych umowach o pracę. Posłowie są "za"

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

23 kwi 2015 9:57


Skrócenie trwania umów terminowych do 33 miesięcy oraz zmianę długości okresów wypowiedzenia dla umów na czas określony - przewiduje projekt zmian w Kodeksie pracy. Podczas pierwszego czytania w Sejmie wszystkie kluby wyraziły chęć dalszej pracy nad nim.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawiając projekt, który powstawał w jego resorcie ocenił, że zawarte w nim propozycje zmian są dobre dla wszystkich pracowników. Wyraził też nadzieję, że może on być "jednym z nielicznych, który może połączyć różne wrażliwości polityczne dla dobrej zmiany dla polskich pracowników".

"Proponowane zmiany w Kodeksie pracy zmierzają do ograniczenia nieuzasadnionego wykorzystywania umów na czas określony. Obecnie są one zawierane niejednokrotnie na bardzo długie okresy bez obiektywnego uzasadnienia i pozbawiają pracowników poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa" - wskazał minister.

"Podstawą zatrudnienia powinny być umowy o pracę na czas nieokreślony" - dodał.

Szef resortu pracy poinformował, że propozycja przewiduje, by okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony oraz łączny okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony, zawieranych między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie mógł być dłuższy niż 33 miesiące. Ponadto łączna liczba tych umów nie będzie mogła przekraczać trzech (obecnie cztery).

Minister podkreślił, że przyjęty w projekcie okres 33 miesięcy jest rozwiązaniem kompromisowym, gdyż związki zawodowe postulowały, by okres ten wynosił 18 lub 24 miesiące. Z kolei pracodawcy, by było to maksymalnie 48 miesięcy.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że projekt przewiduje wyjątki odnoszące się do tego limitu. Chodzi o umowy zawierane na czas określony w celu, m.in.: zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności; wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym; wykonywania pracy przez okres kadencji.

Podkreślił, że kolejna istotna zmiana, jaką przewiduje dokument odnosi się do długości okresów wypowiedzenia umów o pracę zawartych na czas określony. Miałby on być uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy, analogicznie jak ma to miejsce w przypadku umów o pracę zawartych na czas nieokreślony.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA