Zmiany w systemie emerytalnym trzeba wprowadzać ostrożnie

Prezydent Bronisław Komorowski jest zdania, że zmiany w systemie emerytalnym należy wprowadzać bardzo ostrożnie. Jak podkreślił, będzie pytał rząd o skutki ewentualnych proponowanych zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zmiany w systemie emerytalnym trzeba wprowadzać ostrożnie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 kwi 2013 13:37


"Będę otwarty na dyskusję, ale chcę wiedzieć, jakie będą skutki proponowanych zmian nie tylko w perspektywie lat trzech, ale i trzydziestu" - podkreślił Komorowski w czwartek w RMF FM.

I zapowiedział: "Będę zadawał rządowi pytania o skutki wprowadzenia zmian, jakie rząd zaproponuje. Na razie nie wiemy, jakie propozycje rząd wysunie".

Wyraził opinię, że zmiany w systemie emerytalnym należy wprowadzać bardzo ostrożnie, bo - jak argumentował - "jego zasadniczym walorem jest to, że ma względną stabilność, co dla przyszłych emerytów ma ogromne znaczenie".

"Widzę ogromną ilość mankamentów, które ujawniły się w systemie OFE, ale widzę również to, że był to zamysł, który otwierał nową perspektywę, jeśli chodzi o zbudowanie nowocześniejszego systemu emerytalnego w Polsce" - powiedział Komorowski.

Jak zaznaczył, będzie bronił "racjonalności". "Jedni mówią, że OFE to błąd, inni wciąż chwalą. Trwa spór ekonomistów i tym bardziej należy się sprawie ostrożnie przyglądać" - dodał prezydent. Zapewnił, że jest otwarty na różne sugestie i opinie.

Premier Donald Tusk zapowiedział na początku kwietnia, że pod koniec czerwca powinna się zakończyć debata na temat przyszłości OFE w Polsce. Jak podkreślał, "gwarancją bezpiecznej emerytury (...) jest ZUS i państwo". Jak dodał, otwarte fundusze emerytalne - niezależnie od intencji ich twórców - nie są instytucjami, które gwarantują wysokie emerytury. "Poziom bezpieczeństwa przyszłych emerytur w OFE jest identyczny jak w ZUS. Niezależnie od nie zawsze mądrych komentarzy i wypowiedzi, system emerytalny w Polsce w tej części ZUS-owskiej nie naraża obywatela w przyszłości na brak emerytur" - mówił Tusk.

Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych niedawno zaproponowała, by emerytury z OFE były wypłacane w formie tzw. wypłaty programowanej w miesięcznych ratach przez określony z góry czas. Wysokość emerytury wynikałaby z podzielenia sumy oszczędności zgromadzonych na koncie w OFE i liczby miesięcy tzw. przeciętnego dalszego trwania życia osoby w wieku emerytalnym.

Tusk powiedział wtedy, że rząd przedstawi w maju propozycje dotyczące przyszłości OFE. Dodał, że obecnie nie ma planów likwidacji funduszy, ale też nie muszą one za wszelką cenę dalej funkcjonować.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.