Zmiany w Kodeksie pracy. Praca bez badań wstępnych

Od 1 kwietnia przy przechodzeniu z firmy do firmy pracodawca nie będzie musiał już kierować pracownika na badania lekarskie. Musi on tylko przynieść orzeczenie potwierdzające zdolność do pracy na danym stanowisku.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zmiany w Kodeksie pracy. Praca bez badań wstępnych

PODZIEL SIĘ


Autor: ap

18 lut 2015 11:26


Wynika to, jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, z projektu rozporządzenia ministra zdrowia dotyczącego nowych zasad przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych dla celów przewidzianych w kodeksie pracy. Omawiane zmiany w kodeksie pracy będą dotyczyły osób podejmujących nowe zatrudnienie w ciągu 30 dni od rozwiązania umowy lub wygaśnięcia poprzedniego zatrudnienia.

Z jednej strony przepis ten odciąża pracodawców z ponoszonych często sporych kosztów przeznaczanych na badania wstępne pracowników. „Rzeczpospolita” oszacowała jakiś czas temu, że oszczędności z tego tytułu mogą sięgnąć 168 mln zł rocznie w skali całego rynku pracy.

Z drugiej strony pojawia się pytanie o niedookreślenie czym jest właściwie stanowisko pracy. Podobne stanowiska i warunki pracy mogą się w praktyce znacząco różnić u poszczególnych pracodawców.

Czytaj też: Jakie konsekwencje czekają pracownika z powodu rezygnacji z badań lekarskich?

- Nie określono, na jakiej podstawie miałby pracodawca dokonywać porównania warunków pracy u poprzedniego pracodawcy z warunkami przez niego zapewnianymi – komentuje Małgorzata Sadłowska-Cal, dyrektor spraw pracowniczych w Eurolot.

– Co do zasady istotą badań jest zapewnienie bezpieczeństwa wykonywania pracy. Mając na względzie ten cel, rzadko który odpowiedzialny pracodawca zdecyduje się na korzystanie z orzeczeń wydanych przez różne placówki medyczne na rzecz innych pracodawców – dodaje Sadłowska-Cal.

Pracodawcy RP podobne problemy sygnalizowali w Ministerstwie Gospodarki. – Taka sama nazwa stanowiska, np. recepcjonista, doradca handlowy (prowadzenie samochodu kat. B w ramach obowiązków służbowych), sprzedawca (praca nocna, obsługa wózka widłowego wysokiego składowania), może oznaczać inne rodzaje narażeń u innych pracodawców, zależne od wykonywanych czynności określanych indywidualnie przez pracodawcę – wyjaśnia Grzegorz Byszewski, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.

Mimo tych zastrzeżeń przepisy wchodzą w życie 1 kwietnia. Jak wpłynie to na ilość wypadków w pracy i ryzyko wystąpienia chorób zawodowych, czas pokaże. Oby tylko nie okazało się, że Polak mądry po szkodzie i przepisy mające generować oszczędności w jednym sektorze, w praktyce spowodują większe wydatki na leczenie, rehabilitacje i odszkodowania dla osób po wypadkach w pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.