Zbyt pracowity na zatrudnienie?

Łukasz Rudnicki, właściciel warsztatu samochodowego na Teofilowie postanowił zatrudnić pracownika. Na stworzenie stanowiska pracy miał otrzymać unijną refundację z Powiatowego Urzędu Pracy. Podpisał umowę, potem znalazł fachowca i kupił wyposażenie do stanowiska pracy. Gdy chciał go zatrudnić okazało się, że zmieniły się przepisy - jego kandydat nie spełnia warunków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zbyt pracowity na zatrudnienie?

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

10 cze 2014 13:00


Rudnicki podpisał umowę 20 maja a tydzień później wprowadzono tzw. profilowanie kandydatów, czyli badanie pod kątem zaradności zawodowej - informuje "Express Ilustrowany". Gdy na początku czerwca przyprowadził potencjalnego pracownika do urzędu okazało się, że jest zbyt zaradny i dotacja na jego zatrudnienie nie zostanie mu przyznana.

Jak informuje Rudnicki podczas podpisywania umowy nikt nie wspomniał o zmianach.

Przepisy zmieniły się 27 maja za sprawą Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

- Gdyby pan Łukasz chciał zatrudnić pracownika przed tym terminem, ten nie byłby profilowany. Przebieg badania został nam narzucony - mówi w "EI" Bogusław Dąbrowski z PUP w Łodzi.

Według nowych przepisów o refundację na zatrudnienie pracownika mogą ubiegać się tylko pracodawcy, których kandydaci na pracowników znajdą się w II lub III grupie profilowej.
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.