Zawody prawnicze bez PRL-owskich zaszłości

Likwidację znanych z PRL zespołów adwokackich, jako formuły działalności prawników, przewiduje projekt założeń do nowelizacji m.in. Prawa o adwokaturze, którym ma zająć się rząd. Zmodyfikowana miałaby zostać też rota ślubowania zawodów prawniczych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zawody prawnicze bez PRL-owskich zaszłości

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

8 wrz 2014 10:55


W prawie 10-tysięcznej dziś palestrze zespołów adwokackich jest 21. Zrzeszają 104 adwokatów, co - jak wyliczyło ministerstwo - stanowi 0,68 proc. ogółu adwokatów wykonujących zawód. Resort sprawiedliwości uznaje tę formułę za przestarzałą i dlatego w przygotowanym projekcie założeń postuluje likwidację zespołów, które miałyby zniknąć do końca 2016 r.

Czytaj też: Zespoły adwokackie do likwidacji

Na etapie konsultacji projektu dodano propozycję modyfikacji roty ślubowania osób przystępujących do wykonywania zawodów: adwokata, radcy prawnego, notariusza oraz komornika. Miałaby ona polegać na możliwości dodania w treści ślubowania zwrotu: "Tak mi dopomóż Bóg".

"Nie sposób pominąć okoliczności, że ustawodawca przewidział możliwość zakończenia ślubowania zwrotem: +Tak mi dopomóż Bóg+ w przypadku sędziów oraz prokuratorów" - wskazano w wersji projektu, która trafiła do rządu. Dlatego, zdaniem autorów propozycji, należy wypracować jednolite rozwiązanie dla wszystkich zawodów prawniczych.

Podczas konsultacji wielu adwokatów zgadzało się - m.in. ze względów organizacyjno-podatkowych - z koncepcją likwidacji zespołów adwokackich.

Zespoły adwokackie zostały wprowadzone ustawą z 1950 r. o ustroju adwokatury. Od lat 60. adwokaci mogli pracować już tylko w zespołach adwokackich; kancelarie indywidualne lub spółki istnieć nie mogły, poza nielicznymi wyjątkami, dopuszczalnymi tylko za zgodą ministra sprawiedliwości. Zmieniło się to w 1997 r., gdy nowe Prawo o adwokaturze ustaliło, że adwokaci powinni funkcjonować przede wszystkim w kancelariach i spółkach prawniczych. Dlatego dziś uznano, że przepisów o zespołach adwokackich jest nieproporcjonalnie dużo w stosunku do liczby adwokatów wykonujących jeszcze zawód w ten sposób.

Czytaj też: Może zabraknąć pracy dla adwokatów

Zespoły adwokackie tym się różnią od kancelarii lub spółek prawniczych, że mają osobowość prawną, użytkują też nieruchomości, których właścicielem jest izba adwokacka. Uzyskane przez adwokatów honoraria trafiają do wspólnej kasy zespołu, z czego następnie wypłaca się wszystkim jego członkom wynagrodzenie, po uprzednim odprowadzeniu należności.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.