Zastępstwo podczas urlopu pracownika korzystniejsze dla pracodawcy

Chwilowy awans, ciąża, zwolnienie lekarskie, dłuższy urlop – gdy w firmie jest wakat z powodów losowych, pracodawcy często decydują się na zastępstwo. To mniej stabilna forma zatrudnienia dla pracownika, ale pracodawcy pozwala na większą swobodę w decyzjach kadrowych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zastępstwo podczas urlopu pracownika korzystniejsze dla pracodawcy

PODZIEL SIĘ


Autor: Joanna Oreł

18 cze 2014 6:38


Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca ma prawo zatrudnić nową osobę w miejsce wakatu pracownika nieobecnego z powodów usprawiedliwionych. W szczególności dotyczy to urlopu: wypoczynkowego, bezpłatnego oraz wychowawczego, macierzyńskiego, ojcowskiego, a także przedłużającego się zwolnienia lekarskiego.

– Przyczyny usprawiedliwionej nieobecności pracownika mogą leżeć zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy. Wakat może wynikać z sytuacji losowej zatrudnionej osoby, ale także z powodu wysłania jej przez pracodawcę w dłuższą delegację, czy chwilowego awansu z zamiarem przywrócenia na dotychczasowe stanowisko – tłumaczy Piotr Wojciechowski, ekspert prawa pracy i były inspektor pracy.

Piłeczka po stronie pracodawcy

Ponadto firma przed rozpoczęciem zastępstwa ma prawo z nowym pracownikiem podpisać umowę na okres próbny (maksymalnie trzy miesiące). Współpracę można także nawiązać bez tej formy sprawdzenia kompetencji. Umowa na zastępstwo musi zawierać niezbędne elementy umowy o pracę w formie pisemnej (strony umowy, jej rodzaj, datę zawarcia, warunki pracy i płacy oraz inne warunki zatrudnienia). Zakres obowiązków wykonywanych przez zastępującego pracownika co do zasady powinien być tożsamy, z tymi które wykonywała zastępowana osoba.

– Co ważne, z treści umowy musi wynikać wprost, że jest ona umową o zastępstwo. Pracodawca powinien konkretnie wskazać imię i nazwisko zastępowanego pracownika - zaznacza prawnik.

Umowa o zastępstwo z punktu widzenia pracownika jest umową nieprzewidywalną, bo okres jej trwania zależy od długości nieobecności zastępowanego pracownika. – Nie ma żadnych ograniczeń, co do czasu, na jaki zawierany jest umowa o zastępstwo. Mogą to być nawet trzy lata w przypadku przedłużającego się urlopu wychowawczego zatrudnionej kobiety, ale też miesiąc w przypadku zwolnienia lekarskiego – mówi Piotr Wojciechowski.

– Pracodawca nie ma wpływu na to, czy zastępowany pracownik nie przedłoży kolejnego zwolnienia lekarskiego, czym samym okres jego nieobecności wydłuży się – podkreśla ekspert.

Pracodawca ma także całkowitą swobodę jeżeli chodzi o wielokrotność zawieranych umów na zastępstwo nieobecnego pracownika. Pracownik zatrudniany na zastępstwo musi więc pamiętać o tym, że trzecia umowa na zastępstwo z mocy prawa nie będzie umową na czas nieokreślony, tak jak jest to w przypadku umowy o pracę na czas określony.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA