Zakaz handlu w niedzielę: PSL jest za

PSL zamierza pracować nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, jednak będzie zgłaszać do niego swoje poprawki - poinformował szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zakaz handlu w niedzielę: PSL jest za

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

2 wrz 2016 20:03


Obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele został złożony na ręce marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego przez przedstawicieli komitetu obywatelskiego. Projekt ustawy przygotowała NSZZ "Solidarność" i według związku zebrano pod nim ponad 350 tys. podpisów.

- Oczekujemy na ten projekt Solidarności, trzeba do niego poważnie podejść, ale będziemy też zgłaszać nasze pomysły i modyfikacje"- mówił Kosiniak-Kamysz.

Wśród poprawek proponowanych przez PSL mogłaby się pojawić koncepcja czasowego ograniczenia handlu w niedzielę - podkreślił. - Dzisiaj można od świtu do nocy handlować w niedziele, za rok nie będzie można handlować w ogóle, a może zróbmy tutaj zasadę ewolucyjną, wypróbujmy na jakiś czas ograniczenie czasowe 5-6 godzin handlu w niedzielę, później dajmy szansę na odpoczynek pracownikom - dodał.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że wskazane przez niego poprawki czasowego ograniczenia handlu w niedzielę są racjonalne z punktu widzenia gospodarczego, społecznego; można je też wdrożyć w zasadzie z dnia na dzień.

Czytaj też: Rafalska: Kluczowe dla ustawy jest to, jak odbije się ona na przedsiębiorstwach

Zaznaczył również, że PSL chciałoby wzmocnić sprzedaż bezpośrednią od producentów rolnych oraz sprzedaż produktów tradycyjnych, żeby "ta otwartość na różnego rodzaju jarmarki, możliwość sprzedaży do klienta była jak największa, szczególnie w tym wypadku w niedziele" - podsumował.

Zgodnie z projektem, zamieszczonym na stronie internetowej "S", zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych. Przez placówki handlowe rozumiane są "wszelkie obiekty, w których prowadzona jest sprzedaż towarów i wyrobów kupionych w celu ich odsprzedaży w formie m.in. sklepów, stoisk, straganów, hurtowni, składów materiałów budowlanych oraz domów wysyłkowych".

W projekcie zapisano, że przepisy objęłyby także: franczyzobiorców, przedsiębiorców prowadzących działalność w oparciu o "umowę agencji" (z wyłączeniem stacji paliw), przedsiębiorców prowadzących handel obwoźny i obnośny. Zakaz handlu w niedzielę nie będzie dotyczył m.in. stacji benzynowych, kwiaciarni, piekarni i aptek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

nick63 2016-09-03 00:17:35

Kosiniak-Kamysz jest geniuszem kompromisu. Pokazał to już w kwestii Trybunału Konstytucyjnego, a teraz w przypadku zakazu handlu. Sprowadzając te genialne konstrukcje myślowe do praktyki dnia codziennego osoba, która ma zostać pobita do utraty przytomności będzie mogła zdjąć wcześniej okulary, żeby się nie stłukły, a gwałcona panienka będzie mogła sama zdjąć majtki, dzięki czemu nie zostaną porwane. Co za beznadziejny, szkodliwy kabotyn! Podobnie jak cała ta łasa na kasę i władzę, zdychająca partyjka kanapowa.

REKLAMA