Zakaz handlu w niedziele, Nowoczesna: stracą na tym nawet studenci

• Klub Nowoczesnej będzie głosować w Sejmie za odrzuceniem projektu dot. zakazu handlu w niedzielę.
• To kolejna inicjatywna ideologiczna, na której stracą małe sklepy osiedlowe, mali i średni przedsiębiorcy, a nawet studenci - ocenili posłowie Nowoczesnej.
• Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele odbędzie się we wtorek (4 października) wieczorem w Sejmie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zakaz handlu w niedziele, Nowoczesna: stracą na tym nawet studenci

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/MN

4 paź 2016 14:31


"To kolejny projekt ustawy ideologicznej. Mamy pewną grupę ludzi, która motywowana swoją wiarą i przekonaniami chce decydować, jak inna grupa ludzi ma spędzać niedzielę, co ma w tym dniu robić" - mówił na konferencji prasowej w Sejmie poseł Nowoczesnej Michał Stasiński.

"My, jako Nowoczesna nie możemy zgodzić się z tego typu praktykami. Projekt ten rodzi bardzo wiele negatywnych skutków, które możemy obserwować w państwach, które tego typu ograniczenia wprowadziły" - zwrócił uwagę Stasiński.

Wskazał, że z pośród 28 krajów UE tylko w 9 "wprowadzono w różnych formach ograniczenie handlu". "Co więcej, państwa, które te ograniczenia wprowadziły wycofują się z tych rozwiązań. Przykładem takiego kraju są Węgry" - dodał poseł.

Wtórowała mu posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska, która zwróciła uwagę, że nowe regulacje nie uderzą w duże sieci handlowe, m.in. spożywcze, których handel w niedzielę stanowi 10 proc. obrotu. "Doświadczenia innych krajów pokazują, że na tym zakazie mogą ucierpieć małe sklepy osiedlowe" - zaznaczyła.

Czytaj też: Ekspert: Trzeba cywilizować rynek pracy. Zakaz handlu w niedzielę to krok w dobrą stronę

"Naszym zdaniem duży problem będą mieli też mali i średni przedsiębiorcy, którzy prowadzą swoje punkty handlowe w centrach handlowych, dla nich obroty w niedzielę stanowią nawet 30 proc." - dodała posłanka.

Hennig-Kloska wskazała, że niedziela to dzień pracy dla osób, które nie są w stanie pracować w inne dni tygodnia, np. studenci, którzy "zarabiają w ten sposób na czesne". "Tej możliwości, tego prawa nie powinniśmy odbierać Polakom" - zaznaczyła.

Posłanka Nowoczesnej zwracała uwagę, że za złamanie zakazu handlu w niedzielę projekt przewiduje karę grzywny oraz do 2 lata więzienie. "Dla nas jest to kuriozalny zapis; nie dość, że będziemy karać za pracę, to w dodatku kara ta jest porównywalna z karą grożącą w Polsce za propagowanie pedofilii" - podkreśliła.

"Jako klub Nowoczesna jesteśmy przeciwni ustawowemu zakazowi handlu w niedzielę. Wniesiemy za odrzuceniem tego projektu w pierwszym czytaniu" - poinformowała Hennig-Kloska.

Obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele został złożył do Sejmu na początku września przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w której skład wchodzi NSZZ "Solidarność" oraz inne organizacje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.