Wielka Brytania nie ograniczy zasiłków obywatelom UE

David Cameron, brytyjski premier zrezygnował z prób ograniczenia dostępu do zasiłków słabo zarabiającym obywatelom Unii Europejskiej.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wielka Brytania nie ograniczy zasiłków obywatelom UE

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

25 lis 2015 13:56


Jak informuje "The Times", w ciągu najbliższych dni premier David Cameron ma się spotkać z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, aby ustalić, czy zmiana stanowiska pozwoli na zamknięcie negocjacji ws. przyszłości W. Brytanii w UE jeszcze podczas ostatniego spotkania szefów rządów i państw w tym roku, 17 grudnia.

Jak pisze korespondent gazety w Brukseli Bruno Waterfield, brytyjski premier miał podjąć taką decyzję po dziesięciu dniach tzw. "konfesjonałów" - dwustronnych spotkań przedstawicieli państw członkowskich z negocjatorami Unii Europejskiej.

Podczas rozmów - w których Unię Europejską reprezentował szef gabinetu Donalda Tuska i były polski minister ds. europejskich Piotr Serafin - Londyn miał otrzymać jednoznaczny sygnał, że osiągnięcie porozumienia w kwestii zasiłków będzie bardzo trudne. Jednoznaczny sprzeciw wyraziły m.in. Polska i Węgry.

Jeśli do porozumienia między W. Brytanią a pozostałymi państwami członkowskimi Unii doszłoby jeszcze w grudniu, brytyjskie referendum w sprawie członkostwa w UE mogłoby się odbyć w czerwcu lub lipcu 2016. W przeciwnym razie negocjacje będą kontynuowane w lutym, co przesunie pierwszą możliwą datę referendum na jesień 2016 r.

Brytyjski minister ds. europejskich David Lidington ocenił, że zorganizowanie referendum, w tym przeprowadzenie niezbędnej legislacji przez brytyjski parlament, zajmie co najmniej cztery, pięć miesięcy od zakończenia negocjacji.

Brexit

Zrezygnowanie z ograniczenia dostępu do zasiłków dla słabo zarabiających obywateli Unii Europejskiej (tzw. in-work benefits) może jednak wywołać poważne napięcia w samej Partii Konserwatywnej.

Jak ocenia "The Times", taki manewr może sprawić, że minister spraw wewnętrznych Theresa May - reprezentująca eurosceptyczne skrzydło partii i wymieniana jako kandydatka do zastąpienia Davida Camerona na stanowisku premiera - może zdecydować się na otwarte namawianie do tzw. Brexitu (wyjścia W. Brytanii z UE).

Według sondażu 52 proc. Brytyjczyków popiera wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a 48 proc. jest za pozostaniem we wspólnocie.

Referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami Davida Camerona musi się odbyć najpóźniej do końca 2017 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA