Wiek emerytalny: O wspólne stanowiska RDS może być trudno

• Może nie być wspólnego stanowiska Rady Dialogu Społecznego w sprawie obniżenia wieku emerytalnego - przyznaje przewodniczący RDS i szef Solidarności Piotr Duda.
• Jego zdaniem opinie związków i pracodawców są zbyt odległe od siebie.
• Ostatecznej decyzji w tej sprawie należy oczekiwać po 18 maja, bo tego dnia ma się zebrać Prezydium Rady Dialogu Społecznego.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wiek emerytalny: O wspólne stanowiska RDS może być trudno

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

29 kwi 2016 19:05


Na posiedzeniu po 18 maja, jak zapowiedział Duda, poinformuje wszystkich zainteresowanych o przebiegu dotychczasowych konsultacji w sprawie prezydenckiego projektu ustawy, obniżającej wiek emerytalny oraz stanowiskach związków i organizacji pracodawców.

Czytaj też: Skiba: Zamiast obniżki VAT, niższy wiek emerytalny i podwyższenie kwoty wolnej

"Wspólnie zadecydujemy, ale ja będę szedł w tym kierunku, by każda ze stron przedstawiła własne stanowisko i żeby nie było wspólnego stanowiska Rady Dialogu Społecznego" - powiedział Duda.

Przypomniał, że jako przewodniczący RDS po ostatnim plenarnym posiedzeniu plenarnym postanowił "dać jeszcze stronom dwa tygodnie, aby przegadali to w swoich organizacjach". Stanowiska spływają i z nich może wynikać, że o porozumienie będzie trudno - dodał.

"W imieniu Solidarności mogę powiedzieć, że podtrzymujemy nasze dotychczasowe stanowisko" - zaznaczył Duda. Związek uważa, że prawo do emerytury powinno się uzyskiwać, w zależności od płci, w wieku 60-65 lat albo po przepracowaniu 35-40 lat, liczonych według okresów opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, niezależnie od formy zatrudnienia.

"Takie samo jest stanowisko OPZZ, ale pracodawcy mają zupełnie inny pogląd - ich najbardziej satysfakcjonuje zamrożenie obecnego wieku 66 lat i zrównanie wieku kobiet i mężczyzn" - zwrócił uwagę. "Nas to zupełnie nie interesuje" - dodał.

Czytaj też: Wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany?

Zapowiedział, że jako przewodniczący RDS jeszcze będzie szukał kompromisu, ale dla niego jako szefa Solidarności zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn "to nie jest żaden kompromis".

Co prawda zgodnie z zasadami głosowania w RDS, gdyby tylko jedna organizacja pracodawców lub jedna organizacja związkowa zgłaszała sprzeciw, można byłoby przyjąć w głosowaniu wspólne stanowisko.

Jednak Duda pytany o to podkreślił, że głosowanie mija się z celem, bo praktycznie wszystkie organizacje pracodawców chcą zrównania wieku emerytalnego. "Przecież nie chodzi o to, by ktoś kogoś jednym głosem przegłosował, to zbyt poważna sprawa" - skomentował.

Dodał, że jako szefowi RDS zależy mu, by "w ramach kompromisu żadna ze stron nie była powalona na łopatki". "Nie chcę nikogo ogrywać w RDS, żeby nie psuć tego, co nad się udało wspólnie zrobić, jak choćby np. 12 zł minimalnej stawki za godzinę pracy" - powiedział lider "S".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.