Wiceszef MSZ o decyzji Brukseli ws. pracowników delegowanych: KE nie nauczyła się niczego z Brexitu

- Jeżeli Komisja Europejska nie jest w stanie zrozumieć politycznej wagi sprzeciwu wyrażonego przez 11 państw UE ws. pracowników delegowanych, to oznacza, że nie nauczyła się absolutnie niczego z doświadczenia Brexitu - mówi wiceszef MSZ Konrad Szymański.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wiceszef MSZ o decyzji Brukseli ws. pracowników delegowanych: KE nie nauczyła się niczego z Brexitu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 lip 2016 8:35


Komisja Europejska odrzuciła w środę "żółtą kartkę", czyli sprzeciw 11 krajów w sprawie przepisów o pracownikach delegowanych. Zastrzeżenia wobec propozycji KE zgłosiły parlamenty: Polski, Bułgarii, Czech, Danii, Estonii, Chorwacji, Węgier, Łotwy, Litwy, Rumunii i Słowacji.

Propozycja zmiany dyrektywy o pracownikach delegowanych zakłada, że pracownik wysłany przez pracodawcę do innego kraju UE na pewien czas powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej. Najwięcej pracowników delegowanych pochodzi z Polski.

W ocenie wiceszefa polskiego MSZ odrzucenie "żółtej kartki" przez KE to "zła wiadomość".

- Jeżeli Komisja nie jest w stanie zrozumieć politycznej wagi sprzeciwu wyrażonego przez 11 państw członkowskich w Unii Europejskiej, to oznacza, że nie nauczyła się absolutnie niczego z doświadczenia Brexitu. Nadal uważa, że wie lepiej, co należy robić w obszarze regulowania rynku, a to wróży jak najgorzej. To jest niezwykle płytka i konfrontacyjna odpowiedź na obawy wyrażone przez 11 parlamentów narodowych - podkreślił Szymański.

Mechanizm "żółtej kartki" był przedmiotem negocjacji w sprawie warunków dalszego członkostwa Londynu we Wspólnocie jeszcze przed referendum w Wielkiej Brytanii. Londyn chciał wzmocnienia parlamentów narodowych w tym mechanizmie - ich sprzeciw miałby skutkować automatycznym odstąpieniem Komisji Europejskiej od prac nad aktem prawnym. Mechanizm "czerwonej kartki" został zapisany w porozumieniu z Londynem, jednak w związku z decyzją Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej nie zostanie wprowadzony.

Według Konrada Szymańskiego Komisja Europejska powinna pamiętać, że Według Konrada Szymańskiego Komisja Europejska powinna pamiętać, że "z politycznego punktu widzenia" państwa członkowskie zgodziły się na wzmocnienie tego mechanizmu. (Fot. twitter)

Szymański uważa, że odrzucenie zastrzeżeń 11 parlamentów narodowych w sprawie pracowników delegowanych jest bardzo silnym argumentem za tym, by "żółta kartka" stała się "czerwoną".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA