Whistleblowing. Outsourcing zgłaszania nieprawidłowości sposobem ochrony sygnalistów

Prawo w Polsce zaczyna wreszcie dostrzegać sygnalistów, a więc osoby, które reagują, gdy w firmach, w których pracują, zdarzają się rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Ochrona osób, które zgłaszają nieuczciwe bądź nieetyczne praktyki jest zarówno w interesie pracowników jak i pracodawców.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Whistleblowing. Outsourcing zgłaszania nieprawidłowości sposobem ochrony sygnalistów

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

17 sty 2018 12:30


  • Procedury zgłaszania nieprawidłowości w firmach najczęściej obowiązują w dużych przedsiębiorstwach i zazwyczaj przybierają postać wewnętrznej infolinii lub adresu e-mail.
  • Niestety, bardzo często pracownik obawia się, że zostanie zidentyfikowany i potraktowany niczym „donosiciel”. 
  • Alternatywną opcją może być outsourcing.

Określenie whistleblowing pojawia się przede wszystkim w kontekście nieprawidłowości zgłaszanych przez pracowników. Whistleblower to inaczej sygnalista, a mówiąc prościej – osoba, która w dobrej wierze zgłasza nieuczciwe lub nieetyczne zachowania dostrzeżone w firmie, w której pracuje.

Warto wyjaśnić, co ma wspólnego dmuchanie w gwizdek („blow the whistle”) ze zgłaszaniem nadużyć. Otóż, Ralph Nader, twórca amerykańskiego ruchu konsumenckiego namawiał pracowników właśnie do wspólnego gwizdania na znak protestu przeciwko nieuczciwym praktykom koncernów. Tyle że jego apele miały miejsce w 1971 roku, dziś natomiast „whistleblowing” przybiera zupełnie inną formę – do zgłaszania nadużyć rzadziej wykorzystuje się gwizdki, a częściej telefony oraz e-maile.

Czytaj też: Sygnalista w firmie: donosiciel czy prawdziwy skarb?

Zmienia się także prawo, które coraz częściej wymusza opracowanie i stosowanie procedur, które ułatwią whistleblowing. Tak jak w Polsce, gdzie od listopada 2015 roku procedury dotyczące zgłaszania nieprawidłowości powinno wdrożyć każde przedsiębiorstwo podlegające „Prawu bankowemu”. Możliwe także, że już wkrótce w życie wejdzie „Ustawa o jawności życia publicznego”, która powinna zapewnić ochronę sygnalistom, a więc osobom zgłaszającym nieprawidłowości czy to w przedsiębiorstwach, czy w instytucjach publicznych.

Czytaj też: Korupcja w Polsce: Pokolenie Y najczęściej dopuszcza się nadużyć

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.