Wasiak: Płaca minimalna dla zagranicznych kierowców to forma protekcjonizmu

- O tym, ile wynosi polska płaca minimalna, powinno się dyskutować w Polsce. Nie powinno to być efektem polityki jakiegoś innego państwa - twierdzi Maria Wasiak, minister infrastruktury i rozwoju.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wasiak: Płaca minimalna dla zagranicznych kierowców to forma protekcjonizmu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

6 cze 2015 21:41


W ocenie minister Wasiak, niemieckie regulacje, a także te pojawiające się w innych krajach UE - np. we Francji - pomysły dotyczące objęcia zagranicznych kierowców krajową płacą minimalną, to przejaw protekcjonizmu, bo "skutki tych regulacji próbuje się przerzucić na firmy i pracowników z innych państw członkowskich".

- Narzuca się standardy socjalne innym państwom, na które one nie mogą się zdecydować z jakichś powodów. O tym, ile wynosi polska płaca minimalna, powinno się dyskutować w Polsce, ale nie powinno to być efektem polityki jakiegoś innego państwa - powiedziała Wasiak.

W wystąpieniu podczas konferencji podkreśliła, że poprawa warunków pracy i zatrudnienia to jedno z wyzwań, przed którymi stoi sektor transportu w UE. - Nie ma wątpliwości, że powinniśmy dążyć do stworzenia godnych warunków pracy we wszystkich gałęziach sektora transportu - powiedziała minister dziennikarzom po konferencji na temat warunków socjalnych w sektorze transportu, zorganizowanej w Brukseli przez Komisję Europejską.

Podkreśliła, że wszelkie zmiany w tej dziedzinie muszą dokonywać się przy poszanowaniu podstawowych swobód w UE oraz "przy uwzględnieniu obiektywnych różnic w rozwoju gospodarczym, systemach podatkowych, a także w prawie pracy i systemach opieki społecznej w państwach członkowskich".

Potrzebna wspólna polityka

- Nie należy utracić dorobku, jakim jest utworzenie wspólnego rynku europejskiego. To jest nasz atut w gospodarce globalnej - powiedziała.

- Konieczne jest wspólne europejskie podejście do tego zagadnienia, tak by w przyszłości uniknąć inicjatyw pojedynczych państw członkowskich, mających negatywne skutki dla wspólnego rynku, identyfikowanych jako regulacje o charakterze protekcjonistycznym, a jednocześnie nierozwiązujące, a wręcz odsuwające na dalszy plan rzeczywiste problemy, związane z nieuczciwymi praktykami na rynku przy zatrudnianiu pracowników i omijaniu obowiązujących regulacji - oceniła.

Zdaniem Wasiak problemy warunków socjalnych w sektorze transportu drogowego są najbardziej dobitnym przykładem tego, że UE jest podzielona w tej sprawie "na dwa obozy".

W rozmowie z dziennikarzami polska minister podkreśliła, że przed UE jest zadanie uzgodnienia "mądrej polityki, aby dążyć do poprawy warunków socjalnych, nie zapominając o potrzebie zapewnienia konkurencyjności sektora transportowego w Unii".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA