Ustawa podwyższająca wiek emerytalny przed TK

Ustawą zrównującą wiek emerytalny mężczyzn i kobiet oraz podnoszącą go do 67 lat, zajmie się we wtorek i środę TK. Zaskarżyły ją: Solidarność, OPZZ i posłowie PiS. Przepisom zarzucono m.in. naruszenie zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ustawa podwyższająca wiek emerytalny przed TK

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 maj 2014 10:05


Uchwalona 11 maja 2012 r. nowelizacja ustawy o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) przewiduje, że od 2013 r. wiek emerytalny wzrasta co kwartał o miesiąc. Tym samym mężczyźni osiągną docelowy wiek emerytalny 67 lat w 2020 r., a kobiety - w 2040 r.

Ustawa pozwala przejść na wcześniejszą, tzw. częściową emeryturę; kobiety mają do tego prawo w wieku 62 lat, a mężczyźni po ukończeniu 65 lat. Częściowa emerytura to 50 proc. świadczenia.

Reformę emerytalną rząd argumentował koniecznością zapewnienia odpowiedniego poziomu emerytur i wzrostu gospodarczego. Gdyby nie podniesienie wieku emerytalnego, kolejne rządy musiałyby podnieść podatki lub obniżyć emerytury; dzisiaj na jednego emeryta przypadają cztery osoby zdolne do pracy, za 50 lat będą to już tylko dwie osoby.

Ustawę zaskarżyły do Trybunału Konstytucyjnego NSZZ "Solidarność", OPZZ i grupa posłów PiS. Nowelizacji zarzucono m.in. naruszenie zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, sprawiedliwości społecznej, zasady praw nabytych, a także że jej przepisy są nieczytelne.

Solidarność argumentuje, że ustawodawca odstąpił od zróżnicowania wieku emerytalnego (60 lat - 65 lat), które było oceniane w dotychczasowym orzecznictwie TK jako tzw. uprzywilejowanie wyrównawcze, znajdujące uzasadnienie w odmiennej sytuacji społecznej kobiet i mężczyzn, a także uwarunkowaniach biologicznych. Zdaniem "S" w ostatnich latach nie nastąpiły zmiany, które spowodowałyby zatarcie tych różnic i które uzasadniałyby ujednolicenie wieku emerytalnego. Za takim stanowiskiem przemawia, według "S", także zróżnicowanie w ustawie wieku przechodzenia na tzw. emeryturę częściową; zwłaszcza że zastosowanie w tym przypadku kryterium płci nie pozostaje w związku z celem całej nowelizacji.

Związek uważa ponadto, że wprowadzony w 1999 r. system emerytur z OFE, i zmieniony zaskarżoną nowelizacją, nie jest spójny z zasadami dotyczącymi emerytur z FUS.

W wniosku wskazano też na niezgodność przepisów podwyższających wiek emerytalny z ratyfikowaną przez Polskę konwencją Międzynarodowej Organizacji Pracy. Zakłada ona, że wiek ten nie powinien przekraczać 65 lat, a dopuszcza podwyższenie go, gdy w danym kraju zdolność do pracy osób w tym wieku jest powszechna. Według "S" rząd nie dowiódł, że Polacy w dobrym zdrowiu przeżyją tyle lat, by uzasadnione było podwyższenie wieku emerytalnego.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA