Urlopy macierzyńskie dla kobiet na "umowach śmieciowych", studentek i bezrobotnych

Urlopy macierzyńskie dla kobiet na "umowach śmieciowych", studentek i bezrobotnych, bony wychowawcze, Karta Praw Podatnika, ordynacja mieszana w wyborach do Sejmu to niektóre z elementów programu kandydata na szefa PO Jarosława Gowina. Według Gowina należy przeprowadzić "głęboką deregulację" polskiego prawa, a zasadą przestrzeganą przy tworzeniu prawa nowego, powinna stać się formuła "UE+zero".
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Urlopy macierzyńskie dla kobiet na "umowach śmieciowych", studentek i bezrobotnych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

1 sie 2013 14:48


Upubliczniony na stronie internetowej Gowina program zatytułowany "Przedsiębiorczość-Rodzina-Obywatelskość" liczy kilkanaście stron. Kandydat na szefa PO pisze, że to postulowany przez niego program działań na lata 2013-15.

W rozdziale zatytułowanym "Rodzina" Gowin proponuje stworzenie systemu zachęt finansowych dla samorządów, które prowadzą aktywną politykę prorodzinną, wprowadzenie urlopów macierzyńskich dla kobiet zatrudnionych na tzw. umowach śmieciowych, studentek i bezrobotnych.

Według propozycji Gowina "wysokość zasiłku macierzyńskiego stanowiłaby 80 proc. wynagrodzenia za ostatni rok dla osób, u których taką wartość można wyliczyć", natomiast "dla osób, które nie osiągały w ostatnim roku dochodów, zasiłek wynosiłby 80 proc. minimalnego wynagrodzenia".

Kandydat na szefa PO chce wprowadzenie systemu bonów wychowawczych. Postuluje, aby bon w wysokości 550 zł miesięcznie przysługiwał na każde dziecko w wieku od 1 roku życia do momentu rozpoczęcia nauki w szkole. Zdaniem Gowina pieniądze wydawana na państwowe przedszkola powinno się przekazać bezpośrednio rodzicom, którzy "mogliby przy pomocy bonu opłacić opiekę w żłobku, przedszkolu lub pokryć koszty opieki nad dzieckiem w domu".

Kolejny postulat to podniesienie wysokości odliczanej od podatku dochodowego ulgi na dzieci: miałaby ona wynosić 100 zł miesięcznie na pierwsze dziecko, 200 zł miesięcznie na drugie dziecko; 300 zł miesięcznie na trzecie dziecko; 400 zł miesięcznie na czwarte i każde kolejne dziecko.

Gowin przekonuje, że proponowane przez niego rozwiązania prorodzinne nie spowodowałyby wzrostu wydatków budżetowych - z szacunków ekspertów wynika bowiem, że ich koszt wyniósłby w przybliżeniu dokładnie tyle samo ile kosztują obecne, nieefektywne według Gowina, mechanizmy wspierania rodzin.

W rozdziale dotyczącym przedsiębiorczości Gowin postuluje m.in. przyjęcie kodeksu podatkowego, Karty Praw Podatnika oraz powołanie Rzecznika Praw Podatnika, który mógłby m.in. wstrzymywać lub uchylać wybrane działania organów podatkowych (np. zajęcie majątku) do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Gowin proponuje ponadto, aby powierzyć kompetencje do wydawania interpretacji ogólnych prawa podatkowego organowi niezależnemu od ministra finansów.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA