Umowa o pracę: kiedy przedwstępna, zamiast właściwej?

Zdarza się, że pracodawca zamierza zatrudnić konkretną osobę, ale z różnych powodów nie może podpisać z nią właściwej umowy o pracę. Dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest zawarcie umowy przedwstępnej, która daje gwarancję, że strony nie wycofają się ze złożonych obietnic.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Umowa o pracę: kiedy przedwstępna, zamiast właściwej?

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/HrNews.pl/wnp.pl

wnp.pl

1 kwi 2013 19:05


Umowa przedwstępna nie jest uregulowana w kodeksie pracy, ale strony przyszłego stosunku pracy mogą ją stosować na podstawie art. 389 i 390 kodeksu cywilnego. W myśl tych przepisów umowa przedwstępna jest umową, przez którą strony zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy w przyszłości.

Umowa przedwstępna powinna określać istotne postanowienia właściwego kontraktu, który ma zostać zawarty w przyszłości. W przypadku umowy przedwstępnej o pracę należy wskazać rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wynagrodzenie, wymiar czasu pracy i datę jej rozpoczęcia.

Do zawarcia umowy przedwstępnej konieczne jest zgodne oświadczenie woli stron co do zawarcia umowy o pracę o określonej treści. Umowa taka nie musi mieć formy pisemnej, warto jednak zadbać o spisanie postanowień (jest to wskazane dla celów dowodowych).

Umowa powinna zawierać zobowiązanie przynajmniej jednej ze stron do zawarcia w wyznaczonym terminie umowy o pracę. Warto zamieścić w niej również zapis o ewentualnym odszkodowaniu na wypadek niewywiązania się z zapisów umowy.

Jeżeli jedna ze stron po upływie wskazanego w umowie przedwstępnej terminu uchyla się od zawarcia kontraktu przyrzeczonego, to druga strona ma prawo na podstawie art. 390 par. 1 k.c. ma prawo żądać naprawienia szkody. Strony mogą dochodzić swoich praw w terminie do roku od daty, kiedy miało nastąpić zawarcie umowy przyrzeczonej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.