Trzeba uporządkować deputaty dla emerytów górniczych

• Nowa regulacja dotycząca deputatów dla emerytów górniczych ma wejść w życie jeszcze w I półroczu br.
• Sprawa deputatów obejmuje ponad 300 tys. zainteresowanych osób.
• Według posłów PO zapowiadane przez rząd uporządkowanie kwestii deputatu węglowego dla emerytów górniczych zmierza w dobrym kierunku.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Trzeba uporządkować deputaty dla emerytów górniczych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

20 sty 2016 18:32


Przygotowanie w ministerstwach energii oraz rodziny, pracy i polityki społecznej takiej specustawy zapowiedział 14 stycznia br. w Sejmie wiceszef tego pierwszego resortu Grzegorz Tobiszowski. Odpowiadając na pytania posłów PO zapowiedział wówczas, „w najbliższych dniach bardziej niż tygodniach”, powołanie grupy mającej wypracować założenia projektu. Sama regulacja miałaby wejść w życie jeszcze w I półroczu br.

Deputat nie dla wszystkich emerytów

Deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie, to bardzo stare uprawnienie górnicze, przysługujące tradycyjnie zarówno pracownikom, jak i emerytom czy rencistom górniczym. Wynika z układów zbiorowych pracy lub porozumień wewnątrz spółek.

Realizacja tego obowiązku to jednak wielomilionowe koszty dla spółek węglowych, stąd w ostatnich latach działania części z nich na rzecz ograniczenia lub likwidacji tego świadczenia. Jednocześnie ekwiwalenty deputatu części z uprawnionych wypłaca ZUS. W efekcie znaczna grupa spośród ok. 250 tys. emerytów górniczych nie dostaje dziś tego świadczenia, a pozostała część, głównie z mniejszych spółek i likwidowanych kopalni, dostaje – wyliczane i przekazywane na różne sposoby (w naturze, czyli węglu, lub w ekwiwalencie pieniężnym).

Podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach posłowie Platformy Krzysztof Gadowski i Paweł Bańkowski zrelacjonowali swoje czwartkowe wystąpienia w tej sprawie i wcześniejsze działania ws. deputatów.

Problem dotyczy ponad 300 tys. osób

Gadowski powiedział, że napisał interpelację do ministra infrastruktury z pytaniem o inną grupę zawodową - kolejarzy, których prawo do deputatu węglowego jest realizowane ze środków budżetu państwa. Przygotowuje też pytanie do Biura Analiz Sejmowych. Pytany przez dziennikarzy, czego oczekuje od rządu odpowiedział, że jak najszybszego zajęcia się sprawą - aby rząd „w jakiś sposób przystąpił do realizacji tego, co należy się emerytom”.

Odnosząc się do skali problemu poseł podkreślił, że sprawa obejmuje ponad 300 tys. zainteresowanych osób, dla których łączny koszt wypłat świadczeń (według wcześniejszych zasad) wyniósłby łącznie ok. 500 mln zł.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA