Trybunał Konstytucyjny zbadał przepisy o OFE

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zakończyli w pełnym 15-osobowym składzie ocenę zgodności z konstytucją wprowadzonych dwa lata temu zmian ograniczających rolę OFE w systemie emerytalnym. 4 listopada o godz. 16.00 zostanie ogłoszony wyrok.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trybunał Konstytucyjny zbadał przepisy o OFE

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

3 lis 2015 20:32


We wtorek, 3 listopada przedstawiciele prezydenta i RPO przedstawili swoje uwagi do ustawy. Strony postępowania - Sejm, prokurator generalny i rząd - przedstawiły swoje stanowiska. Sędziowie zadali stronom pytania - z tego prawa skorzystało siedmioro sędziów.

Radca prawny Aleksander Proksa w imieniu prezydenta podkreślił, że Bronisław Komorowski podpisał ustawę, ale w trybie kontroli następczej zakwestionował kilka jej zasad.

- Te przepisy dotyczą czterech kwestii - przypomniał, przedstawiając sędziom wniosek.

Są to zakaz inwestowania Funduszy w obligacje emitowane przez Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego oraz w instrumenty poręczone przez Skarb Państwa, likwidacja zasady minimalnej stopy zwrotu z OFE i gwarancji wypłat ze Skarbu Państwa, jeśli taka stopa nie zostanie osiągnięta.

Czytaj też: Możliwa decyzja TK w sprawie konstytucyjności OFE

- Istota wniosku prezydenta dotyczy kwestii bezpieczeństwa środków, które pozostały w OFE oraz środków, które będą powiększać tę pulę - mówił Proksa.

Dodał, że zmiany spowodowały, że OFE stały się funduszami wysokiego ryzyka, co jest wysoce wątpliwe, bo członkowie OFE przystępowali do funduszy zrównoważonego ryzyka, a w wyniku zmian stali się członkami funduszy ryzyka podwyższonego.

Niejednoznacznie stosunki prawne

Prezydent nie podważał we wniosku samej zasady umorzenia i przekazania do ZUS 51,5 proc. aktywów zgromadzonych w OFE, ani tzw. suwaka bezpieczeństwa. Zrobił to RPO.

Zastępca rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk mówił w Trybunale, że w tej sprawie naruszone zostały konstytucyjnie gwarantowane zasady zaufania obywateli do państwa oraz niedziałania prawa wstecz.

- W zamian za umorzenie części jednostek rozrachunkowych OFE ubezpieczony nie dostał żadnej nowej gwarancji dla posiadanych oszczędności - argumentował.

Za przeniesienie realnych środków finansowych z OFE, ubezpieczony otrzymuje jedynie zapis w systemie ZUS. W ocenie RPO, zmiana w ustawie naruszyła również prawa jednostki i to wkroczenie nie było proporcjonalne.

- Zdaniem RPO natura stosunków prawnych w sprawie nie jest jednoznaczna, tylko hybrydowa - dotyczy prawa publicznego, ale też prawa prywatnego - tłumaczył Trociuk.

- Technika prawodawcza została zastosowana, jakby były to przepisy jednorodne - dotyczące tylko spraw publicznych - przekonywał sędziów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.