Trwa dyskusja o powołaniu Rzecznika Praw Przedsiębiorcy

– Trzeba do tej propozycji podchodzić z dystansem – mówi Adam Szejnfeld z PO na temat pomysłu Polskiego Stronnictwa Ludowego o powołaniu Rzecznika Praw Przedsiębiorcy. Projekt ustawy w tej sprawie znalazł się już na biurku Marszałek Sejmu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trwa dyskusja o powołaniu Rzecznika Praw Przedsiębiorcy

PODZIEL SIĘ


Autor: newseria.pl

25 kwi 2013 10:16


Według polityka Platformy Obywatelskiej, liczne głośne przykłady pokazują, że przedsiębiorcy byli traktowani w Polsce w sposób pozostawiający wiele do życzenia. W zderzeniu z aparatem publicznym stali na straconej pozycji. Nieraz zdarzało się, że urzędnicy przekraczali swoje uprawnienia, a niekiedy też łamali prawo, za co nie ponosili żadnej odpowiedzialności. Jej ciężar przerzucany był za to na barki właścicieli firm.

Jak podkreśla Szejnfeld, w ostatnim czasie wiele w tej materii udało się zmienić na lepsze. Przywołuje tu przykłady wprowadzonych niedawno ustaw o odpowiedzialności urzędniczej, metryce urzędniczej i transparentności administracji.

- Pakietem na rzecz przedsiębiorczości znieśliśmy także areszty wydobywcze, wprowadziliśmy - to jest fundamentalna zmiana - domniemanie uczciwości - wyjaśnia poseł PO. - Nie wolno oskarżyć, zabrać pieniędzy, zablokować kont przedsiębiorcy dopóty, dopóki mu się tego nie udowodni, a więc dopóki nie ma ostatecznej decyzji administracyjnej czy prawomocnego wyroku, orzeczenia sądu.

Szejnfeld przypomina, że swoich reprezentantów w postaci rzeczników mają liczne grupy społeczne. Wśród istniejących dzisiaj urzędów są: Rzecznik Praw Obywatelskich, Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta i Konsumentów. Z powołaniem kolejnych wiązać mogłoby się jednak szereg problemów.

- Przedsiębiorców jest około 1,7 mln, a podatników, którzy też mają problemy z urzędami skarbowymi - 16 mln ludzi - zauważa Adam Szejnfeld. Dlatego do tematu, jego zdaniem, należy podejść z dużą ostrożnością.

- Znamienna sprawa, że sami pracodawcy i przedsiębiorcy też wątpią, czy taka instytucja publiczna, a nie prywatna, np. instytucja pozarządowa, mogłaby realizować swoje zadania - mówi poseł Platformy. - Trudno bowiem, żeby jeden urzędnik przeciwko drugiemu urzędnikowi chronił skutecznie i z oddaniem obywatela.

Szejnfeld przypomina o istniejącym do tej pory Rzeczniku Praw Przedsiębiorców, działającym przy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

- Mnożenie instytucji publicznych czy dublowanie pracy innych, np. Rzecznika Praw Obywatelskich, to nie najlepszy sposób na walkę z „wpadkami" urzędników, którzy potrafią doprowadzić firmę do bankructwa. Nie potrzeba nam kolejnego urzędu, który będzie bronił przedsiębiorców, lecz rozwiązań systemowych - podkreślają przedstawiciele PKPP Lewiatan.

- Konieczna jest poprawa relacji, na różnych szczeblach, biznesu z administracją. Potrzebna jest również kompleksowa, spójna reforma stanowienia i stosowania prawa, która poprawi jego jakość, a tym samym ograniczy nierówność traktowania przedsiębiorców, restrykcyjność, czy wysokie koszty dla firm. Warto też zadbać o ustawowe uregulowanie systemu odszkodowań dla przedsiębiorców, którzy zostali poszkodowani na skutek błędnych decyzji urzędników - uważają przedsiębiorcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.