To obiecał Andrzej Duda w kampanii wyborczej

W czasie kampanii wyborczej Andrzej Duda obiecał m.in. po 500 zł dodatku na dziecko i cofnięcie reformy emerytalnej. Pomysły bardzo krytycznie oceniali ekonomiści.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

To obiecał Andrzej Duda w kampanii wyborczej

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

26 maj 2015 11:51


W czasie kampanii zwycięzca wyborów Andrzej Duda złożył szereg obietnic wsparcia dla rodzin, przedsiębiorców i kredytobiorców. Zapowiedział m.in. po 500 zł dodatku na dziecko i cofnięcie reformy emerytalnej. Mówił też o zabieganiu o bazy NATO w Polsce.

Cofnięcie reformy emerytalnej

Duda zapowiedział cofnięcie reformy emerytalnej podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia. Oznaczałoby to, że kobiety przechodziłyby na emeryturę w wieku 60 lat, mężczyźni - w wieku 65 lat. Zwycięzca wyborów opowiadał się też za wprowadzeniem systemu emerytalnego dla osób poświęcających się opiece nad rodziną kosztem życia zawodowego.

Dodatek na dziecko dla najbiedniejszych

Obiecywał także dodatek w wysokości 500 zł miesięcznie na pierwsze dziecko w najbiedniejszych rodzinach, a na drugie i kolejne - w tych zamożniejszych. Wśród obietnic skierowanych do rodzin znalazło się także podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł.

Te obietnice bardzo krytycznie w czasie kampanii oceniali ekonomiści. Przede wszystkim zwracali uwagę, że prezydent ma ograniczone możliwości realizacji tego typu zobowiązań, podkreślali też, że byłyby one ogromnym obciążeniem dla budżetu, ich koszt mógłby przewyższyć deficyt budżetowy.

Samo cofnięcie reformy emerytalnej mogłoby kosztować 15 mld zł, i to przy założeniu, że co najmniej 50 proc. osób w wieku powyżej 60 i 65 lat zdecydowałaby się na pozostanie na rynku pracy. Dodatki na dzieci to koszt - jak wyliczali ekonomiści - 46 mld zł rocznie - prawie tyle, co zapisany w tegorocznej ustawie budżetowej deficyt w wysokości 47,5 mld zł.

Program mieszkaniowy dla młodych

Kolejnym zobowiązaniem Dudy był program mieszkaniowy dla młodych małżeństw; mieszkania miałyby powstawać na gruntach Skarbu Państwa i być realizowane, pod nadzorem rządu, przez polskie firmy budowlane. Duda chciałby też udzielić wsparcia tzw. frankowiczom; jego zdaniem kredyty we frankach powinny zostać przewalutowane tak, aby były spłacane po kursie z dnia ich zaciągnięcia.

Duda zapowiadał też powołanie rzecznika klientów banków, który będzie bronił praw klientów w starciu z wielkimi instytucjami. W ocenie Dudy potrzebna jest repolonizacja banków, która powinna nastąpić poprzez stopniowy ich wykup przez polskie instytucje finansowe.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.