Taksówkarze bez cenników usług przewozowych

0 0
Taksówkarze bez cenników usług przewozowych
Według związkowców rynek pracy dla taksówkarzy jest trudny. (Fot. Emanuele/ Flickr, lic. CC BY SA 2.0)

• Olsztyńscy taksówkarze nie muszą posiadać identyfikatorów ani cenników usług przewozowych - uznał w czwartek (4 lutego) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie.
• WSA przyznał rację wojewodzie, który stwierdził nieważność uchwały rady miasta Olsztyna.
• Związkowcy nie są zadowoleni z orzeczenia sądu.

Wyrok WSA nie jest prawomocny. We wrześniu ubiegłego roku rada miasta Olsztyna przyjęła uchwałę o dodatkowym i koniecznym wyposażeniu olsztyńskich taksówkarzy.

Chodziło o to, by byli oni wyposażeni w identyfikatory ze zdjęciem, nazwiskiem i numerem licencji. Przy czym identyfikator miał służyć oznaczeniu kierowcy a nie taksówki.

Radni nałożyli także obowiązek na olsztyńskich taksówkarzy posiadania w taksówkach cenników usług przewozowych. Radni zakazali taksówkarzom umieszczania na drzwiach numerów telefonów, które by miały wprowadzić w błąd pasażerów, a także napisów i reklam z wyjątkiem logo własnej firmy. Jeśli natomiast taksówka byłaby oznaczona logo reklamodawcy, taksówkarz musiałby posiadać potwierdzenie w formie stosownej umowy.

Uchwałę o tej treści nakładającą na taksówkarzy dodatkowe nakazy i zakazy uchylił pod koniec ubiegłego roku wojewoda warmińsko-mazurski, sprawujący nadzór nad uchwałami przyjmowanymi przez miejscowe samorządy. Na decyzję wojewody rada miasta w Olsztynie złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

WSA w czwartek po rozpoznaniu skargi rady miasta Olsztyna na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody, oddalił ją. Jak podkreślił w ustnym uzasadnieniu sędzia Adam Matuszak rozstrzygnięcie wojewody było prawidłowe.

Jak dodał, z ustawy Prawo przewozowe wynika, że rada gminy może wprowadzić obowiązek stosowania dodatkowych oznaczeń i wyposażenia technicznego, ale w odniesieniu do taksówki ale nie do taksówkarza. Zatem prawo miejscowe ustanowione w tym przypadku przez radę miasta wykracza poza przepisy ustawy.

Z takiego rozstrzygnięcia nie jest zadowolony przewodniczący regionu warmińsko-mazurskiego Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy Sławomir Kałwianiec.

"Sytuacja związana z identyfikatorem jest dla nas niezrozumiała. Mamy jeden kraj, a w różnych miastach w Polsce obowiązują różne przepisy i interpretacje prawa. Identyfikator ze zdjęciem i z imieniem i nazwiskiem taksówkarza oraz numerem licencji jest zbieżny z powszechnie dostępną informacją w Krajowym Rejestrze Sądowym. W każdej chwili pasażer może sprawdzić sobie to w internecie"- dodał Kałwianiec. Zaznaczył, że licencja określa miasto w którym taksówkarz może prowadzić działalność gospodarczą.

Jak podkreślił rynek pracy dla taksówkarzy jest trudny. "W Olsztynie jest dużo taksówek, które przyjeżdżają z regionu, z innych sąsiednich miast, taksówkarze spoza Olsztyna próbują zwłaszcza w weekendy w ten sposób sobie dorobić. Są trudni do zidentyfikowania dlatego m.in. zaproponowaliśmy identyfikator podobny do tego jaki mają taksówkarze z Warszawy"- dodał.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.