Strefy skazane na nieelastyczność rynku pracy

Powinniśmy się bardziej skoncentrować na ochronie zatrudnienia niż na ochronie miejsc pracy - powiedziała Teresa Kamińska, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej podczas konferencji "Budowa przewag konkurencyjnych Polski. Rola specjalnych stref ekonomicznych".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Strefy skazane na nieelastyczność rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Adam Sofuł

wnp.pl

11 mar 2013 17:13


Szefowa pomorskiej SSE brała udział w dyskusji panelowej: "Prawo pracy, szansa czy przeszkoda? Zmiany w prawie pracy elementem budowy przewagi konkurencyjności polskiej gospodarki".

Zdaniem Teresy Kamińskiej obecne prawo pracy stawia w bardzo trudnym położeniu inwestorów w SSE. - To prawda, że w zamian za przywileje, jakimi cieszą się inwestorzy w strefach, podpisują oni zobowiązania utworzenia i utrzymania przez określony czas pewnej liczby miejsc pracy. Jednak kiedy przychodzi spowolnienie gospodarcze, całe ryzyko utrzymania owych miejsc pracy leży po stronie inwestora - powiedziała Teresa Kamińska.

- Nie zostawiliśmy w ustawie o SSE żadnej elastyczności w podejściu do tej sprawy w zależności od sytuacji gospodarczej. Prawo przewiduje jedynie możliwość wygaszenia zezwolenia na działanie w strefie w razie jakiegoś kataklizmu. Nie ma natomiast możliwości wypracowania wspólnie z ministerstwem gospodarki strategii w sprawie miejsc pracy - podkreślała prezes Pomorskiej SSE.

Jej zdaniem wystarczyłyby zmiany organizacyjne i niewielkie nakłady finansowe, by sytuację zmienić - można np. wdrożyć szkolenia prowadzone przez pracodawców. Dziś mogą z nich skorzystać tylko ci, którzy już pracę stracili. - Wdrożenie takiego mechanizmu dałoby nam to, o czym mówimy od lat: model edukacji pod potrzeby rynku pracy - przedsiębiorcy wychowywaliby sobie pracowników na miarę swoich potrzeb - stwierdziła Terasa Kamińska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA