Sprawa Lubitza: Czy leci z nami psycholog i przewoźnik, który dba o bezpieczeństwo?

6
Sprawa Lubitza: Czy leci z nami psycholog i przewoźnik, który dba o bezpieczeństwo? Andreas Lubitz, fot. Facebook
Doniesienia o przyczynach katastrofy Airbusa Germanwings w Alpach we Francji pokazują, że beztroska w zarządzaniu ludźmi i procedurami w europejskich liniach lotniczych naraża życie podróżnych.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Sprawa Lubitza: Czy leci z nami psycholog i przewoźnik, który dba o bezpieczeństwo?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

27 mar 2015 13:43


Po katastrofie samolotu Germanwings ze 150 osobami na pokładzie, pojawia się pytanie, dlaczego w UE badania psychologiczne pilotów nie są obowiązkowe? I dlaczego linie lotnicze dopuszczają do sytuacji, kiedy drugi, mniej doświadczony pilot może zostać sam za sterami maszyny?

Przepisy unijne, które obowiązują również w Polsce, nie narzucają liniom lotniczym obowiązku przeprowadzania badań psychologicznych pilotów samolotów – to od przewoźnika zależy czy, i jak często będzie je wykonywać. – Badania psychologiczne nie są obligatoryjne, o ile lekarz orzecznik podczas rutynowych badań zdrowotnych nie wskaże inaczej – wyjaśnia nam Marta Chylińska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Czytaj też: Na świecie brakuje pilotów. Linie lotnicze biorą sprawy w swoje ręce

Standardowo piloci, którzy pracują już w zawodzie, przechodzą badania raz w roku, chyba że lekarz zaleci, aby wykonywać je częściej. – Są to badania podstawowe, które przeprowadza okulista, radiolog, kardiolog, internista – mówi Maciej Pilipiuk, szef K&K Selekt Aviation Ltd., wieloletni pilot i instruktor. – Jeśli chodzi o ewentualne inne choroby, każda z nich jest rozpatrywana indywidualnie przez komisję lekarską – dodaje.

Jak informuje niemiecki dziennik „Bild”, w teczce personalnej Andreasa Lubitza przechowywanej w Federalnym Urzędzie Lotnictwa, widnieje zapis „SIC”, który wskazuje na psychiczne problemy pilota (kilka lat wcześniej miał przechodzić depresję) i konieczność „szczególnych, regularnych badań”. Czy te zostały wykonane?

Jak zapewnia Carsten Spohr, szef Lufthansy i Germanwings, Lubitz miał przejść wszystkie testy medyczne i egzaminy, a w jego zachowaniu nie było żadnych nieprawidłowości. – Był w pełni zdolny do latania, bez żadnych zastrzeżeń – podkreślił. Linie nie wskazały jednak jasno, kiedy drugi pilot po raz ostatni przechodził badania psychologiczne.

Brak obowiązku przeprowadzania badań psychologicznych wśród pilotów dziwi, zważywszy na fakt, że w Polsce, obowiązek regularnych badań psychologicznych mają kierowcy autobusów, maszyniści, a nawet... taksówkarze.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Anna 2015-03-28 12:40:59

"dwie osoby w cockpicie" - sprawa drugoplanowa, na 1 miejscu: wyeliminowac pilotow o labilnej psychice, pilotow z zaburzeniami osobowosci!!,

REKLAMA