Służbowy lot odwołany? Przewoźnik odda pieniądze, ale pracownikowi

Jeśli lot został odwołany bądź opóźniony o ponad trzy godziny z winy przewoźnika, w przypadku podróży służbowej pieniądze pozyskane z tzw. odszkodowania ryczałtowego zawsze wędrują do kieszeni pracownika.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Służbowy lot odwołany? Przewoźnik odda pieniądze, ale pracownikowi

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

25 kwi 2016 19:11


Wysokość rekompensaty finansowej zależy od długości trasy. Za 1,5 tys. km lub mniej wynosi ona 250 euro, za ponad 1,5 tys. km – 400 euro, a za więcej niż 3,5 tys. km aż 600 euro.

Rekompensata obejmuje wszystkie rejsy przewoźników odbywających się w Unii Europejskiej (krajem wylotu lub przylotu jest państwo członkowskie) tzn. krajowe, międzynarodowe, rejsowe, czarterowe oraz loty tanich linii lotniczych. Poszkodowany pasażer może dochodzić roszczenia przez 10 lat na podstawie biletu lotniczego (także wersji elektronicznej).

– Co ważne, rekompensata finansowa zawsze przysługuje tej osobie, na którą został wystawiony bilet lotniczy. W praktyce oznacza to tyle, że dla Ustawodawcy nie jest istotne, kto zapłacił za bilet, ale czyje imię i nazwisko na nim widnieje – wyjaśnia Piotr Ratnicki-Kiczka, adwokat i ekspert marki Opoznionysamolot.pl – Jeśli zatem pracodawca próbowałby wymusić na pracowniku zwrot otrzymanej kwoty na rzecz firmy, to dokonałby naruszenia przepisów prawa – tłumaczy.

Przepisy regulujące zasady przyznawania rekompensat finansowych wynikają wprost z Rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. Natomiast w przypadku przewoźników spoza Unii Europejskiej w sytuacji odwołania lub opóźnienia lotu mają zastosowanie przepisy państw trzecich.

Warto podkreślić, że poszkodowany pasażer może osobiście dokonać zgłoszenia lub zlecić to osobie trzeciej np. asystentowi czy pracownikowi działu HR. Niezależnie od faktu, kto dostarczył dokumenty oraz bilet, chcąc zamienić problemy związane z podróżowaniem samolotem w korzyści materialne, pracownik, którego lot został odwołany lub opóźniony o ponad trzy godziny musi zatwierdzić zgłoszenie oraz udzielić zgody na zlecenie sprawy firmie zajmującej się pozyskiwaniem rekompensat finansowych od przewoźników.

Lot odwołany, kontrakt przepadł

Jeśli firma poniosła straty z powodu odwołanego bądź opóźnionego lotu, a za zdarzenie odpowiada linia lotnicza, swoich praw możemy dochodzić na zasadach ogólnych wyrażonych w Kodeksie Cywilnym. To oznacza, że konieczne jest udowodnienie ich przed sądem.

– Rozporządzenie unijne umożliwia przeciętnemu konsumentowi bez wykazania poniesionej szkody uzyskanie rekompensaty finansowej w sytuacji odwołania bądź opóźnienia rejsu
o ponad trzy godziny. Przepisy te nie wykluczają jednak dochodzenia roszczenia np. z powodu utraty kluczowego kontraktu dla danego przedsiębiorstwa na zasadach przepisów ogólnych – wyjaśnia Piotr Ratnicki-Kiczka.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA