Słabe zdrowie polskich policjantów

Co drugi policyjny emeryt jest inwalidą. To efekt wyniszczającej pracy czy sposób na wyższą emeryturę?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Słabe zdrowie polskich policjantów

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd mediów/PAP/Rzeczpospolita

28 maj 2013 9:54


Z danych zebranych przez "Rzeczpospolitą" w resortach mundurowych wynika, że połowa emerytów w służbach posiada też prawo do renty inwalidzkiej - aż 74 tys. ma orzeczoną niepełnosprawność. Około 40 tys. to policjanci.

Nie wypłaca się obu świadczeń naraz - trzeba wybrać, czy bierze się rentę czy emeryturę. Ale orzeczenie o grupie inwalidzkiej podnosi procentowo emeryturę aż o 15 proc., nawet w przypadku III grupy inwalidzkiej, a więc lekkiej niepełnosprawności - odnotowuje "Rzeczposplita".

W przeliczeniu na okres wysługi funkcjonariusza, który jest w służbie np. 24 lata, renta daje mu dodatkowo liczone aż sześć lat pracy. W przypadku jednego z policyjnych radców oznacza to więcej aż o 600 zł.

Ile kosztują państwo "emeryto-renciści"? "Co roku ta kwota rośnie o ok. 30 mln zł w stosunku do roku poprzedniego" - mówi Artur Wdowczyk, dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSW.

MSW zna problem i szykuje się do zmian. Chce m.in. zlikwidować III grupę inwalidzką i całkowicie znieść przepis podwyższający emeryturę dzięki rencie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

JBT 2013-05-29 16:35:20

Skąd została wzieta liczba ;24; lat w słuzbie.Wielu jest emerytów, rencistów którzy posiadaja np.15,20,30 lat słuzby.Dlaczego nikt nie podnosi sprawy, kto orzekał np.III grupę, przecież nie, ksiądz, kowal, tylko komisja lekarska, na podstawie dokumentacji medycznej /psycholodzy, psychiatrzy, inni/.