Sędziowie Sądu Najwyższego będą później przechodzić w stan spoczynku?

- Umożliwienie sędziom Sądu Najwyższego przechodzenia w stan spoczynku dwa lata później - w wieku 72 lat, a nie jak dotychczas 70 lat - przewiduje projekt zmian w ustawie o SN, nad którym w środę debatował Sejm. Rozwiązanie popierają wszystkie kluby z wyjątkiem PiS.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Sędziowie Sądu Najwyższego będą później przechodzić w stan spoczynku?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

28 maj 2014 15:55


Projekt ustawy w tej sprawie latem zeszłego roku skierował do Sejmu prezydent Bronisław Komorowski. Wskazywał, że zmiana spełnia oczekiwania samego środowiska sędziów SN, którzy chcieliby orzekać dłużej. W pierwotnym projekcie, który w sierpniu 2013 r. trafił do sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka proponowano, aby granica wieku, w którym sędzia SN przechodziłby z urzędu w stan spoczynku, była podniesiona z 70 do 75 lat.

Komisja na początku maja przyjęła poprawkę, zgodnie z którą sędzia SN miałby co do zasady przechodzić w stan spoczynku tak, jak dotychczas po ukończeniu 70 lat, "chyba, że nie później niż na sześć miesięcy przed ukończeniem tego wieku oświadczy I prezesowi SN wolę dalszego zajmowania stanowiska i przedstawi zaświadczenie stwierdzające, że jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego".

"W razie złożenia oświadczenia i przedstawienia zaświadczenia sędzia może zajmować stanowisko nie dłużej niż do ukończenia 72. roku życia; sędzia ten w każdym czasie może przejść w stan spoczynku, składając odpowiednie oświadczenie I prezesowi SN" - głosi przyjęta poprawka.

Jak powiedziała podczas środowej debaty w Sejmie sprawozdawczyni sejmowej komisji sprawiedliwości Brygida Kolenda-Łabuś (PO) wprowadzone do projektu modyfikacje pozytywnie oceniła strona rządowa, projektodawca, jak i I prezes Sądu Najwyższego.

Sprawozdawczyni zwróciła uwagę, że proponowane rozwiązanie miałoby też wpływ na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. "Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 3 ustawy (...) o TK sędzią Trybunału może być osoba, która posiada kwalifikacje wymagane do zajmowania stanowiska sędziego SN lub NSA" - powiedziała Kolenda-Łabuś.

Kolenda-Łabuś wskazywała, że wypracowany przez komisję projekt jest wyrazem kompromisu w stosunku do pierwotnego przedłożenia prezydenckiego. Sprawozdawczyni oceniła, że projekt przyczyni się "do pełniejszego wykorzystania ogromnego kapitału intelektualnego i doświadczenia orzeczniczego sędziów SN z korzyścią dla obywateli i wymiaru sprawiedliwości". Dodała, że jest to kierunek spójny z realizowaną w UE polityką wydłużania aktywności zawodowej.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA