Sąd Najwyższy, Jackowski: Procedury wyłaniania sędziów pozostaną takie jakie były

Mówienie, że minister sprawiedliwości będzie bezpośrednio powoływał sędziów Sądu Najwyższego jest manipulacją - wyjaśnił senator Jan Maria Jackowski (PiS).
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sąd Najwyższy, Jackowski: Procedury wyłaniania sędziów pozostaną takie jakie były

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

17 lip 2017 10:25


• Procedury wyłaniania sędziów na przyszłość pozostaną co do zasady takie same, jakie były - powiedział - Jan Maria Jackowski

• Dodał, że kandydatów będzie opiniowała Krajowa Rada Sądownictwa, a powoływał ich będzie prezydent.

• Senator przyznał, że władza ministra "w pewnym sensie ulega wzmocnieniu".

• Wyjaśnił jednocześnie, że należy rozróżnić aspekt administracyjny i orzeczniczy.

• To jest tutaj mylone i sugeruje się, że minister będzie dyktował wyroki. To jest absolutne kłamstwo i nieprawda - zaznaczył.

W środę (12 lipca) wieczorem na stronach Sejmu został opublikowany projekt PiS dotyczący Sądu Najwyższego, który przewiduje m. in. trzy nowe izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Projekt przewiduje, że "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie SN, powołani na podstawie przepisów dotychczasowych, przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości".

W sobotę (15 lipca) Senat przyjął bez poprawek przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nowelizację ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Obie ustawy trafią teraz do prezydenta Andrzeja Dudy.

"Mówienie, że minister sprawiedliwości będzie bezpośrednio powoływał sędziów Sądu Najwyższego jest, mówiąc delikatnie, manipulacją" - ocenił w "Sygnałach Dnia" w PR1 senator Jan Maria Jackowski. "Ponadto procedury wyłaniania sędziów na przyszłość pozostaną co do zasady takie same, jakie były" - powiedział, dodając, że kandydatów będzie opiniowała Krajowa Rada Sądownictwa, a powoływał ich będzie prezydent.

Na uwagę prowadzącego, że w całym procesie będzie też brał udział parlament, Jackowski przypomniał, że "parlament już w tej chwili brał udział". "Przecież politycy, czyli parlamentarzyści, zasiadają jeszcze w Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmieni się zasada wyboru członków KRS - tu zgoda, natomiast jeśli chodzi o obecność przedstawicieli parlamentu, to do tej pory również byli" - stwierdził.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.