Równość kobiet i mężczyzn w biznesie to kwestia efektywności, nie ideologii

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w konferencji "Równość w biznesie". Jej celem było zwiększenie liczby kobiet na stanowiskach kierowniczych w biznesie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Równość kobiet i mężczyzn w biznesie to kwestia efektywności, nie ideologii

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

3 wrz 2015 9:31


Dobrze rozwijająca się firma musi być wspólnie zarządzana przez kobiety i mężczyzn; równość w biznesie to nasz wspólny interes - pozwala osiągnąć lepsze efekty - przekonywał w środę (2 września) minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister wziął udział w konferencji "Równość w biznesie" zorganizowanej w ramach projektu MPiPS "Równość kobiet i mężczyzn w procesach podejmowania decyzji ekonomicznych - narzędziem zmiany społecznej".

Kosiniak-Kamysz zwracał uwagę, że na starcie lub w trakcie kariery zawodowej przewaga jest po stronie kobiet - są lepiej wykształcone od mężczyzn, ok. 75 proc. pracujących kobiet ma wyższe lub średnie wykształcenie, zaś w przypadku mężczyzn jest to ok. 59 proc. Nie odzwierciedla się to jednak - jak wskazywał - we wskaźnikach zatrudnienia, różnice się zmniejszają, ale wciąż kobiet na wysokich stanowiskach jest za mało.

- Jest taki newralgiczny moment w karierze zawodowej, kiedy ta równość zostaje zaburzona - moment macierzyństwa. Do tego momentu ścieżki kariery kobiet i mężczyzn rozwijają się podobnie. Nie może być tak, że macierzyństwo obniża pozycję zawodową kobiety - przekonywał szef MPiPS.

Podkreślał, że wszystkim nam powinno zależeć na tym, by jak najwięcej kobiet nie tylko pracowało, ale też zarządzało, bo jest to w naszym wspólnym interesie - pozwala osiągać lepsze zyski i efekty.

Zmarnowany potencjał

Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania prof. Małgorzata Fuszara również przekonywała, że zarządy złożone z kobiet i mężczyzn lepiej sobie radzą, ponieważ kobiety i mężczyźni mają inne perspektywy, inne sposoby zarządzania, które mogą się wzajemnie uzupełniać.

Wskazała, że kobietom w biznesie pomóc może wprowadzenie kwot, czyli określenie minimalnej liczby kobiet w gremiach decyzyjnych firm. Jej zdaniem takie rozwiązania - choć należą do tzw. mechanizmów twardych, narzucających coś odgórnie - pomagają zmieniać sposób myślenia, bo szefowie muszą planować rozwój swoich firm w kontekście karier i mężczyzn, i kobiet.

Przypomniała, że rozwiązania kwotowe zostały niedawno wprowadzone w Niemczech i wyraziła nadzieję, że wkrótce zostaną one wprowadzone na poziomie unijnym, jako dyrektywa.

Zwolenniczką kwot jest również prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz. Jej zdaniem kwoty sprawdziły się w polityce i sprawdzą się również w biznesie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.