Równa płaca za równą pracę w UE - "To już przesądzone"

Według jednego z urzędników Komisji Europejskiej wprowadzenie zasady "równa płaca za taką samą pracę w tym samym miejscu" jest już pewne, chociaż nie wszyscy zgadzają się z jej słusznością.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Równa płaca za równą pracę w UE - "To już przesądzone"

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

23 paź 2015 12:06


To już przesądzone - powiedział jeden z dobrze poinformowanych urzędników Komisji Europejskiej.

- Wcześniejsze zapowiedzi komisarz Marianne Thyssen o potrzebie wprowadzenia zasady "równa płaca za taką samą pracę w tym samym miejscu" zostaną ujęte w propozycji, która ma zostać przedstawiona na początku grudnia - dodał rozmówca.

Po wstępnej debacie w KE dotyczącej projektu pakietu mobilności pracowników w UE, która odbyła się 6 października, komisarz Thyssen poinformowała dziennikarzy o swoich planach "zakotwiczenia" zasady równej płacy w prawie unijnym.

Socjalny dumping

Znana ze swoich lewicowych poglądów belgijska komisarz zasygnalizowała, że zmiana ta może być wprowadzona w ramach przewidzianego na koniec 2015 r. przeglądu obowiązującej dyrektywy o pracownikach delegowanych z 1996 r. Przegląd ten ma być natomiast częścią nowego pakietu dotyczącego mobilności pracowników w UE, który zostanie przedstawiony przez Komisję 9 grudnia.

Czytaj też: Jak praca, tak płaca. W każdym kraju UE

Według tego samego źródła plany Thyssen cieszą się poparciem niemal wszystkich komisarzy.

- W tej chwili nie ma żadnego wyraźnego sprzeciwu w tej prawie - powiedział urzędnik, podkreślając, że sam pomysł zrównania płac za tą samą pracę w danym kraju wyszedł od przewodniczącego KE Jean-Claude'a Junckera.

W swoich "politycznych wytycznych" przedstawionych w lipcu 2014 r. gdy trwała jeszcze rywalizacja o fotel przewodniczącego KE, Juncker jako jeden z kandydatów na to stanowisko stanowczo sprzeciwił się "dumpingowi socjalnemu" w obszarze delegowania pracowników. Jasno stwierdził, że w UE ta sama praca w tym samym miejscu powinna być tak samo wynagradzana.

Wytyczne przewodniczącego

- Biorąc pod uwagę konsekwencję, z jaką przewodniczący Juncker dotychczas realizuje swoje wytyczne, jest raczej pewne, że i ten punkt zostanie przekuty w czyn - powiedział jeden z urzędników.

Sprzyja temu poparcie ze strony siedmiu liczących się państw członkowskich, w tym Luksemburga - kraju ojczystego Junckera, Belgii - kraju ojczystego Thyssen oraz Francji, Niemiec, Holandii, Szwecji i Austrii.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA