Romans w pracy: Firma nie może go zakazać. To bezprawne

Firmy coraz częściej próbują zakazywać romansowania w pracy. Tymczasem wprowadzanie nawet jakichkolwiek zapisów w regulaminie wewnętrznym w tym zakresie jest niezgodne z prawem. Nie ma żadnych regulacji prawnych, które zabraniałyby pracownikom bliskości. Pracodawca nie może też wyciągać negatywnych konsekwencji z powodu romantycznej relacji jego podwładnych.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Romans w pracy: Firma nie może go zakazać. To bezprawne

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

4 kwi 2016 12:40


Zdaniem adwokata Bartłomieja Raczkowskiego, szef nie może zakazać pracownikom zbyt bliskich relacji i ingerować tym samym w ich życie prywatne. Jednak ma możliwość zwolnić takich pracowników w przypadku nienależytego wykonywania przez nich obowiązków.

- Pracodawca może regulować wszystko, co dotyczy spraw merytorycznych, obowiązków pracowniczych i samego procesu wykonywania pracy. Ma prawo decydować o tym, jak powinien przebiegać nadzór nad pracownikiem i procesem pracy, czyli np. nakazać odbywanie cotygodniowych spotkań czy pisemnych raportów, natomiast nie może wprowadzać zmian do regulaminu w zakresie intymnych relacji pomiędzy pracownikami i ingerować w ich prywatność poprzez ich zakaz - mówi adwokat Bartłomiej Raczkowski z kancelarii Raczkowski Paruch.

Czytaj też: Co piąta firma w Polsce akceptuje związek między pracownikami

Ekspert uważa, że pracodawcy nie wolno wyciągnąć negatywnych konsekwencji wobec pracownika - a w szczególności zwolnić go - za romans. Jeżeli w wypowiedzeniu umowy o pracę byłoby wpisane, że stanowi on powód zwolnienia, to pracodawcy byłoby bardzo trudno uzasadnić tę decyzję przed sądem.

- Jeżeli udowodnię przed sądem, że w wyniku romansu nastąpiło zaniedbanie obowiązków i wykażę, że jest to faktyczną przyczyną zwolnienia, to wygram. Ale jeżeli podam przyczynę, która jest nieprawdziwa i jej nie uzasadnię, to przegram i sąd przywróci osobę do pracy. A zatem zwalnianie z powodu romansu jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z negatywnymi konsekwencjami dotyczącymi wykonywanej pracy i są one łatwe do udowodnienia, wyjaśnia adwokat - wyjaśnia.

Według Raczkowskiego, regulamin pracy nie może ingerować w prywatną sferę pracowników, a tym bardziej zakazywać jakichkolwiek relacji pomiędzy nimi, wychodzących poza obszar służbowy. Nawet, gdyby pracodawca wprowadził zapis w wewnętrznym regulaminie pracy, że są one niewskazane, to nie zmienia to faktu, że nie ma prawa tego robić.

Nie pozostaje mu nic innego, jak pogodzić się z tym, że jego pracownicy nawiązali ze sobą romantyczne relacje. Tak długo, jak nie wpływa to negatywnie na ich pracę, powinien tolerować ich wzajemne zażyłości.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.