Roman Giertych: Ozusowanie umów zleceń? Trzy miesiące vacatio legis niezgodne z konstytucją

W przypadku oskładkowania umów-zleceń trzymiesięczny okres vacatio legis nie jest wystarczający. Ile zatem powinien trwać?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Roman Giertych: Ozusowanie umów zleceń? Trzy miesiące vacatio legis niezgodne z konstytucją

PODZIEL SIĘ


Autor: Roman Giertych

26 sie 2014 11:52


Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i określenie nowego zakresu umów podlegających obowiązkowi odprowadzania składek do ZUS uznać należy za dopuszczalne w świetle uprawnień władzy ustawodawczej i Konstytucji RP. Nie oznacza to jednak, że całość projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest prawidłowa.

Czytaj też: Umowy-zlecenia już nie będą tak atrakcyjne dla pracodawców

Art. 5 ustawy przewiduje bowiem, że ustawa wchodzi w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia w dzienniku ustaw RP. Mając na względzie praktykę polskiego rynku w zakresie umów stwierdzić należy, iż ustalenie tak krótkiego vacatio legis narusza wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadę państwa prawa, a w szczególności zasadę prawidłowej legislacji.

Nowelizacja w sposób ewidentny wpłynie na stosunki prawne rozpoczęte przed jej wejściem w życie i skalkulowane według poprzednich przepisów. Każdy przedsiębiorca ma prawo oczekiwać pewnej stabilności prawnej, ma prawo oczekiwać, że czynniki przyjęte przez niego do kalkulacji danego przedsięwzięcia nie zmienią się w trakcie jego realizacji.

Czytaj też: Lewiatan: Jeśli zbyt szybko ozusujemy umowy zlecenia, ucierpią na tym pracownicy

W sytuacji, gdy władza jest sprawcą owego czynnika, przedsiębiorcom należy się zapewnienie minimum stabilności i możliwości dostosowania do zmieniających się przepisów. Taką możliwość daje właśnie okres vacatio legis, który winien być adekwatny do skutków uchwalenie nowych przepisów, a w szczególności ich wpływu na już zawarte umowy.

Doktryna i orzecznictwo konstytucyjne poświęca wiele uwagi przy opracowaniu zasad, jakimi kierować się winien ustawodawca nie tylko w zakresie merytorycznej zawartości danego aktu, ale również jego procedowania, uchwalania i wprowadzania do systemu prawnego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ufnanienaiwna 2014-08-27 17:57:53

Romanie Giertychu! Przypomnij pan, jak to było, kiedy każdego miesiąca mogła być innej wysokości składka ZUS! Pan i koalicjanci nie zmieniliście tego. To burzyło stabilizację przedsiębiorstw i brak możliwości planowania i przewidywania. Kompletny chaos, a mimo tego przedsiębiorcy dawali radę. Tym razem zmiany te spowodują normalność. Jestem pracownikiem ochrony w firmie wykonującej usługę na rzecz ZUS. Do maja 2013 pracowłam na umowę o pracę, ale po kolejnym przetargu ZUS wyłonił firmę, która zaoferowała wszystkim typową umowę śmieciową, czyli dwa zlecenia za 5 zł/godz. i składki ZUS od kwoty 50zł. Mimo, iż każdy wie, że praca wyczerpuje wszystkie znamiona umowy o pracę, takowej nie posiadamy. Komu będzie pdxykro, że ta firma upadnie? Ano chyba prezesem j dyrektorom, bo ja z utęsknieniem czekam na takie rozwiązanie prawne, które wyeliminuje tego "pracodawcę" z rynku i pozwoli na działanie firmom, w cwaniacki sposób wykluczonych.