Reforma emerytalna: Żyjemy coraz dłużej, więc powinniśmy również dłużej pracować

- Przy ustalaniu wieku emerytalnego powinna być brana pod uwagę nie tylko długość życia, lecz także sytuacja na rynku pracy - uważa były minister finansów Stanisław Kluza.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Reforma emerytalna: Żyjemy coraz dłużej, więc powinniśmy również dłużej pracować

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

20 lis 2015 12:05


– Akcent w exposé położono na dwóch obszarach: inwestycjach i sprawiedliwej polityce społecznej. To bardzo dobre spojrzenie, bo to nie tylko program rządu na jedną kadencję, ale perspektywa pokoleń, czyli pewnych równowag długookresowych, o które trzeba czasami zadbać wiele lat wcześniej. Dlatego całościowo oceniam, że to połączenie i gospodarki, i zbilansowanie tego troską o człowieka jest czymś wartościowym – mówi Stanisław Kluza, ekonomista, były minister finansów i były przewodniczący KNF.

Z tym wiąże się jednak kwestia reformy emerytalnej, której premier Szydło nie poświęciła wiele uwagi. Jak podkreśla Kluza, temat wieku emerytalnego to tylko wycinek całego problemu.

– Mamy kwestie niedoceniania w systemie emerytalnym nakładów, które ponoszą rodzice na wychowanie swoich dzieci. Wydaje mi się, że to byłaby jedna z istotnych motywacji do tego, żeby dzieci mieć i się nimi zajmować, gdyby nasza emerytura w jakiejś mierze była uzależniona od tego, czy ponieśliśmy ten wysiłek, trud wychowawczy – uważa Stanisław Kluza.

Aktywność zawodowa młodszych i starszych

Jego zdaniem na kwestie obniżenie wieku emerytalnego powinno się patrzeć z dwóch aspektów. Pierwszym jest rosnąca średnia oczekiwana długość życia Polaków – żyjemy coraz dłużej, w społeczeństwie coraz więcej jest osób starszych, więc powinniśmy również dłużej pracować. Drugim czynnikiem jest sytuacja na rynku pracy.

– Jeżeli dzisiaj mamy trzy razy wyższe bezrobocie wśród osób młodych niż wśród osób starszych, to oznacza to, że nadmierne nasycenie rynku pracy osobami starszymi utrudnia osobom młodszym wejście na rynek pracy. Te dwie zmienne należałoby przeliczyć i zoptymalizować. Najczęściej słyszymy o tym pierwszym argumencie, ale ten drugi, związany z aktywizacją zawodową młodego pokolenia, jakoś nam umyka – ocenia ekonomista.

Istotnym zagadnieniem – po części związanym z poprzednimi zmianami w systemie emerytalnym – jest odbudowa reputacji rynku kapitałowego. Kluza zaznacza, że umorzenie części aktywów OFE przez poprzedni rząd doprowadziło do marginalizacji polskiego rynku kapitałowego. Odbudowa utraconej pozycji wymagać będzie – zdaniem byłego ministra – wielu lat pracy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.