Rafalska: Obniżenie wieku emerytalnego nie wyeliminuje nikogo z rynku pracy

- Obniżenie wieku emerytalnego będzie rozwiązaniem dobrowolnym - nie oznacza automatycznej eliminacji z rynku pracy. Wstępne analizy, wskazują, że ok. 50 proc. osób zechce skorzystać z tego rozwiązania - mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rafalska: Obniżenie wieku emerytalnego nie wyeliminuje nikogo z rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: WNP.PL

wnp.pl

4 kwi 2016 14:28


Czy „powrotne” obniżenie wieku emerytalnego, poza obciążeniami dla budżetu, nie zaogni dodatkowo kłopotów z niedoborem pracowników na rynku pracy? Jaka może być skala i skutki?

- Jakoś krytykom w polemicznym wywodzie z reguły umyka, że obniżenie wieku emerytalnego będzie rozwiązaniem dobrowolnym - nie oznacza automatycznej eliminacji z rynku pracy. W tej chwili bardzo wstępne jeszcze analizy, wskazują, że ok. 50 proc. osób zechce skorzystać z tej możliwości. To zależy od charakteru pracy (np. ciężka fizyczna praca kobiet), zdrowia, sytuacji rodzinnej, osobistej czy wysokości ewentualnej emerytury.

Czy te analizy będą miały wpływ na ostateczny kształt kolejnej reformy emerytalnej?

- Oczywiście. Nie ukrywamy, że decydujące jest szacowanie skutków finansowych w perspektywie długoletniej, a nie tylko w pierwszym roku reformy. (...)

Resort pracy komunikuje: nie wycofamy się z dobrych rozwiązań w polityce rodzinnej z ubiegłych lat. Czyli nie wszystko było złe w koncepcjach poprzednich rządów… Ale dlaczego dotychczas nie udało się opracować i wcielić w życie strategii?

- Dlatego że żadna wcześniejsza władza nie koncentrowała się na rodzinie, nie ona była punktem odniesienia. Zazwyczaj prorodzinne reformy sprowadzały się do rozwiązywania bieżących problemów; z czasem rozwijano je. Tak było m.in. w przypadku urlopów wychowawczych: doskonalono ten segment, ale w ograniczonym stopniu. Gdyby kilkanaście lat temu powstała strategia całościowa, być może kolejne ekipy - pewnie z modyfikacjami - by ją kontynuowały.

Czytaj też: Obniżenie wieku emerytalnego w przyszłym roku

Naszym punktem odniesienia jest rodzina, taki był nasz program wyborczy. Nawet szybka zmiana nazwy ministerstwa, co niektórzy oceniali, powiedzmy, powściągliwie („zmiana szyldu nic nie znaczy”), została dostrzeżona. Nie spodziewałam się nawet, że tak silnie podkreśli nasze intencje i zbuduje wizerunek, co sygnalizowało mi wiele osób: po raz pierwszy w Polsce rodzina znalazła się przed pracą i zabezpieczeniem społecznym. W centrum. To zmiana psychologiczna. Wiele dobrego rodzi się w umyśle, w mentalności. Nie wszystkie atuty są w portfelu.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.