Rada Dialogu Społecznego ma już dwa lata. Jak członkowie Rady oceniają jej pracę?

Mijają dwa lata od powstania Rady Dialogu Społecznego. 24 lipca 2015 r. Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego, którą 3 sierpnia tego samego roku podpisał prezydent Bronisław Komorowski. Postanowiliśmy zapytać członków RDS (wiceministra pracy Stanisława Szweda, Henrykę Bochniarz z Konfederacji Lewiatan, Dorotę Gardias z FZZ, Jana Guza z OPZZ, Piotra Dudę z NSZZ "Solidarność", Jerzego Bartnika ze Związku Rzemiosła Polskiego, Zbigniewa Żurka z BCC i Arkadiusza Pączkę z Pracodawców RP), jak oceniają dotychczasową pracę RDS i dialog społeczny.

Autor: Justyna Koc 3 sie 2017 7:30

REKLAMA

– Formuła RDS należy do najlepszych ze znanych sposobów prowadzenia dialogu społecznego, ponieważ umożliwia regularny kontakt i współpracę trzech stron: związków zawodowych, organizacji pracodawców i rządu. Dzięki temu możliwa jest konstruktywna wymiana opinii, formułowanie interesów i wzajemnych oczekiwań oraz wypracowanie wspólnych rozwiązań.

Do jej zalet, w porównaniu z Komisją Trójstronną, należy przede wszystkim równorzędność partnerów i rotacyjne przewodnictwo. Jako Przewodnicząca RDS, postawiłam sobie cel, aby nie działał on wyłącznie reakcyjnie poprzez konsultacje projektów rządowych, ale proaktywnie – wychodził z własnymi inicjatywami.
 
Od listopada zeszłego roku odbyliśmy w sumie 6 posiedzeń plenarnych i 4 posiedzenia Prezydium. Zaopiniowaliśmy 21 projektów i skierowaliśmy 32 pisma do strony rządowej. Dokonaliśmy gruntownego przeglądu funkcjonowania ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego i wypracowaliśmy rekomendacje dotyczące nowelizacji. Odwiedziłam także prawie wszystkie Wojewódzkie Rady Dialogu Społecznego, dzięki czemu mogłam jak najprecyzyjniej określić potrzeby lokalnych partnerów społecznych w regionach i zaproponować jak najlepsze warunki współpracy.

Po prawie 2 latach funkcjonowania RDS można przytoczyć zarówno pozytywne, jak negatywne przykłady – udało się np. podjąć negocjacje w sprawie minimalnej stawki godzinowej i wpłynąć na finalny kształt regulacji. Za to o reformie edukacji można powiedzieć tyle, że była to prezentacja rządu. Zdarza się też, że rząd pomija konsultacje z RDS-em, jak w przypadku podatku handlowego. Dlatego uważam, że wymogiem przeprowadzenia konsultacji społecznych z Radą Dialogu należy także objąć projekty poselskie i prezydenckie, choć pan prezydent wszystkie swoje ustawy przysyłał do konsultacji.

Mam nadzieje, że powyższe problemy zostaną rozwiązane przez nowelizację obecnej ustawy już w tym roku. Dialog społeczny jest najrozsądniejszą formą dochodzenia do wspólnych i akceptowanych powszechnie rozwiązań, więc musimy dążyć do tego, aby RDS realizował ją jeszcze efektywniej – ocenia Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan, przewodnicząca Rady Dialogu Społecznego. (Fot. mat. pras.)


Puls HR Puls HR

Rada Dialogu Społecznego ma już dwa lata. Jak członkowie Rady oceniają jej pracę?

  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.