Przez nowe zamówienia publiczne liczba etatowych pracowników wzrosła o 50 tys.

• Nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych, która zaczęła obowiązywać w październiku 2014 roku, zniosła dyktat najniższej ceny.
• Nowe przepisy zobligowały zamawiających m.in. do zatrudniania na etat, gdy charakter pracy tego wymaga.
• Liczba osób zatrudnionych na etatach wzrosła o 50 tysięcy, o tyle samo spadła liczba pracowników pracujących w oparciu o umowy cywilnoprawne.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Przez nowe zamówienia publiczne liczba etatowych pracowników wzrosła o 50 tys.

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

11 lut 2016 14:44


Rozstrzyganie przetargów wyłącznie na podstawie kryterium ceny zrodziło szereg patologii na rynku zamówień publicznych. Szczególnie dotkliwe były one dla sektora usług, gdzie firmy startujące w konkursach konkurowały ze sobą kosztami pracy, gdyż to one stanowiły główny ciężar finansowy.

Powszechnym stało się zatrudnianie ochroniarzy i personelu sprzątającego na umowy cywilnoprawne, co pozwalało obniżyć cenę i wygrać przetarg. Pracownicy tracili w ten sposób ubezpieczenie społeczne (emerytalne i chorobowe) oraz przywileje związane z etatem – m.in. płatny urlop czy normowany wymiar pracy.

Punktem zwrotnym okazała się nowelizacja PZP, która weszła w życie w październiku 2014 roku – cena przestała być wówczas jedynym kryterium rozstrzygania przetargów. Po wielu latach wprowadzono również inne kryteria, w tym m.in. klauzule społeczne, na podstawie których zamawiający mogą premiować podmioty zatrudniające na etaty. To niezwykle ważne rozwiązanie w sektorach ochrony i czystości.

Obecnie rząd proponuje wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej na poziomie 12 zł brutto w umowach cywilnoprawnych. Jak twierdzi Konfederacja Lewiatan taka odgórna ingerencja może okazać się niezgodna z Kodeksem Cywilnym. Zdaniem organizacji wiodącym celem dla ustawodawcy powinno być upowszechnianie stosowania etatów, które zastąpiłyby cywilnoprawne formy zatrudnienia, tam gdzie charakter pracy tego wymaga – w szczególności w sektorach usług ochrony i czystości.

Jeżeli rząd nadal będzie pracował nad minimalną stawką godzinową dla umów zleceń kluczowe będzie, by każdy zamawiający w każdym przetargu publicznym zastosował stawkę 12 zł za godzinę od momentu obowiązywania nowych regulacji. Nowelizacja musi uwzględniać przepisy, które zobligują zamawiających do kalkulowania budżetów w oparciu o minimalną stawkę godzinową. Niezbędne będą również renegocjacje stawek i waloryzacje kontraktów w toku.

Marek Kowalski, przewodniczący zespołu ds. zamówień publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego (Fot. Mat. pras.) Marek Kowalski, przewodniczący zespołu ds. zamówień publicznych przy Radzie Dialogu Społecznego (Fot. Mat. pras.)
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA