Przez niemieckie przepisy pracę stracą pracownicy branży targowej?

Polska Izba Przemysłu Targowego (PIPT) zwraca uwagę, że obowiązujące od stycznia przepisy dot. płacy minimalnej w Niemczech uderzają nie tylko w firmy transportowe, ale i branżę targową.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przez niemieckie przepisy pracę stracą pracownicy branży targowej?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

30 sty 2015 17:29


Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,5 euro. W piątek (30 stycznia) niemiecki rząd zawiesił obowiązujące przepisy dla kierowców ciężarówek przejeżdżających tranzytem przez Niemcy do czasu wyjaśnienia sprawy przez Komisję Europejską.

Prezes rady PIPT Przemysław Trawa zwrócił uwagę, że w przepisach niemieckich enumeratywnie wymieniono kilka branż, w tym związaną z targami, co do których istnieje nie tylko obowiązek stosowania stawki 8,5 euro, ale również informowania o fakcie oddelegowania pracownika do pracy na terenie Niemiec i ewidencjonowania jego czasu pracy. Firmy muszą też utrzymywać przez dwa lata na terenie Niemiec, i w języku niemieckim, związaną z tym dokumentację.

PIPT w liście do premier Ewy Kopacz wyraziła oburzenie nowymi niemieckimi regulacjami dotyczącymi wysokości płacy minimalnej; według informacji Izby dotyczą one również polskich firm świadczących usługi związane z montażem i demontażem stoisk na targach i wystawach.

Izba prosi Ewę Kopacz o pomoc i interwencję w sprawie zmiany interpretacji przepisów oraz zaproponowanie form wsparcia dla przedsiębiorstw, które "poniosą olbrzymie straty na skutek dyskryminujących przepisów niemieckich".

Trawa podkreślił na piątkowej konferencji prasowej w Poznaniu, że nowe regulacje spowodują nawet 30 proc. wzrost kosztów polskich firm z branży targowej realizujących zlecenia na terenie Niemiec, co drastycznie ograniczy ich konkurencyjność.

"Dla firm działających na rynku niemieckim to jest tragedia. Cena jest jednym z czynników konkurencyjności, jeżeli ta zdolność zostanie osłabiona, to część firm może doprowadzić do bankructwa. Zwiększą się też koszty promocji polskich produktów związane z uczestnictwem w targach w Niemczech" - dodał.

Według danych Izby, branżą targową w Polsce zajmuje się blisko 2 tys. podmiotów gospodarczych. Razem z ich podwykonawcami liczba ta wzrasta do 12 tys. 75 proc. z nich w sposób pośredni lub bezpośredni bierze udział w imprezach targowych organizowanych w Niemczech.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.