Przestrzeń publiczna monitorowana, więc i pracownik na podglądzie

Rząd chce uregulować zasady podglądania obywateli. Mają one wprowadzać standardy monitorowania otwartej przestrzeni publicznej, ale i zamkniętych obszarów, jak sklepy czy kina. Oznacza to, że dotyczyć będą również pracowników.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Przestrzeń publiczna monitorowana, więc i pracownik na podglądzie

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/ Dziennik Gazeta Prawna

13 gru 2013 10:14


Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", pracodawca, który zamierza zainstalować kamery np. w sklepie, może być zobowiązany do poinformowania załogi o tym fakcie i wyjaśnieniu zasad funkcjonowania monitoringu.

Sławomir Paruch, radca prawny i partner Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy zauważa na łamach dziennika, że innymi narzędziami powinien być chroniony interes klienta sklepu, sporadycznie go odwiedzającego, od dóbr pracownika spędzającego w nim pół dnia.

Jak pisze "DGP", to, że monitoring będzie służył śledzeniu przestrzeni publicznej, a nie konkretnej firmy, nie będzie miało wpływu na możliwość wykorzystania zarejestrowanego materiału w stosunkach pracy. Więc jeśli pracownik dopuści się przestępstwa lub naruszy dyscyplinę pracy, nagranie z monitoringu publicznego będzie mogło być wykorzystane jako dowód.

Nowe przepisy nie przewidują możliwości rejestracji dźwięku, pozwalającego na słuchanie lub zapis prowadzonych rozmów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA