Prezes NIK ustawiał konkursy na stanowiska dyrektorskie? Są zarzuty prokuratury

• Prokuratura Krajowa skierowała do marszałka Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego.
• Prokuratura chce przedstawić Kwiatkowskiemu cztery zarzuty związane z organizacją i wpływem na przebieg konkursów na dyrektorów Izby.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Prezes NIK ustawiał konkursy na stanowiska dyrektorskie? Są zarzuty prokuratury

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

23 cze 2016 20:01


Wniosek został skierowany do Sejmu w czwartek (23 czerwca). Prokuratorzy z Katowic chcą przedstawić szefowi Izby zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK. To już druga próba uchylenia immunitetu Kwiatkowskiemu. W sprawie pierwszego wniosku Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska.

Jak poinformowała prok. Bialik, przesłanie wniosku katowickich prokuratorów poprzedziła analiza dokonana przez zastępcę prokuratora generalnego Marka Pasionka. Sam wniosek podpisał Mieczysław Śledź - dyrektor departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej.

Prokuratura chce Kwiatkowskiemu przedstawić cztery zarzuty związane z organizacją i wpływem na przebieg konkursów na dyrektorów delegatur Izby w Rzeszowie i Łodzi oraz wicedyrektora departamentu środowiska w centrali NIK. Zdaniem prokuratury prezes NIK miał manipulować przebiegiem konkursów na te stanowiska.

- Choć z formalnego punktu widzenia to nowy wniosek, to jednak pod względem prawnym nie różni się od poprzedniego - nie zostały w nim opisane żadne nowe okoliczności - powiedziała prok. Bialik.

Według prokuratury "przez swoje bezprawne działania Krzysztof Kwiatkowski naruszył prawidłowość przeprowadzania postępowań konkursowych i prawidłowość funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli. Uniemożliwiając dokonanie obiektywnej oceny wszystkich uczestników postępowań konkursowych i tym samym uniemożliwiając wybranie ich na stanowisko, na które aplikowali, Krzysztof Kwiatkowski wyrządził szkodę w interesie prywatnym tych osób. Dokonując swoich czynów kierował się on naganną motywacją i partykularnymi interesami. Naruszył przy tym autorytet i niezależność Najwyższej Izby Kontroli - naczelnego organu kontroli państwowej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.