Prawo w Polsce nie chroni pracującej młodzieży

Inspektorzy pracy coraz częściej spotykają się w Polsce z nieletnimi pracownikami wykonującymi na umowach zleceniach prace np. w warsztatach samochodowych. Spędzają tam kilkanaście godzin dziennie, a miesięcznie otrzymują kilkaset złotych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Prawo w Polsce nie chroni pracującej młodzieży

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

20 sie 2014 9:53


Jak czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej", Kodeks pracy zapewnia ochronę i właściwe warunki niezależnie od formy prawnej zatrudnienia jedynie dzieciom do 16. roku życia. Ponadto mogą one tylko pracować w firmach prowadzących działalność sportową, kulturalną, reklamową czy artystyczną.

Czytaj też: Niepełnoletni w pracy to biurokratyczny labirynt dla pracodawcy. Jak z niego wybrnąć?

Jeśli jednak ktoś jest w wieku 16-18 lat, może zostać zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej, a jego pracodawcy nie obowiązują żadne normy dotyczące np. wymiaru czasu pracy czy jej rodzaju. Firmy wykorzystują sytuację zatrudniając młodych za głodowe stawki i angażując je w pracę przez kilkanaście godzin dziennie.

– Państwowa Inspekcja Pracy od lat postuluje potrzebę wprowadzenia przepisów ochronnych dotyczących zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych, w tym osób młodocianych. Zmiany powinny dotyczyć w szczególności minimalnego wynagrodzenia za wykonaną pracę. Należy także określić poziom norm ochronnych czasu pracy – mówi dla "DGP" Leszek Zając, zastępca głównego inspektora pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA