Praca w upały: Pracownik może przerwać pracę bez ponoszenia konsekwencji

• Upały negatywnie wpływają na wydajność pracowników.
• Prawo nakłada na pracodawców obowiązek zapewnienia podwładnym odpowiednich warunków pracy w upalne dni.
• Zimne napoje, przerwy w pracy czy skrócenie czasu pracy podczas upału, mogą przynieść ulgę wymęczonym pracownikom.
• Jeśli mimo to pracownik nie jest w stanie pracować, może przerwać pracę bez żadnych konsekwencji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w upały: Pracownik może przerwać pracę bez ponoszenia konsekwencji

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

15 lip 2016 11:02


Upały negatywnie wpływają na wydajność pracy, zarówno pracowników fizycznych, jak i biurowych. Badania amerykańskiej firmy Captivate Network dowodzą, że podczas upałów aż o 20 proc. spada produktywność, a o 19 proc. zdolność koncentracji wśród pracowników biurowych.

Polskie prawo nakłada na pracodawców obowiązek zapewnienia podwładnym odpowiednich warunków pracy w upalne dni.

- Przede wszystkim muszą oni nieodpłatnie zapewnić wodę do picia – osobom pracującym na otwartej powierzchni, gdy temperatura wynosi powyżej 25 st. C, a pracownikom biurowym, gdy słupek rtęci przekracza 28 st. C. Uwzględnić trzeba, iż w nadmiernej ciepłocie nie mogą pracować młodociani, kobiety w ciąży i w okresie karmienia - informuje NSZZ Solidarność.

Czytaj też: Upały kosztowne dla pracodawców. Firmy tracą miliardy złotych

Ponadto osobom pracującym na dworze i wykonującym zadania, przy których można się pobrudzić, powinno się zapewnić co najmniej 90 litrów wody do mycia. Zasada taka obowiązuje oczywiście, jeśli w miejscu pracy nie ma dostępu do bieżącej wody.

 

Upały negatywnie wpływają na pracowników (fot.fotolia) Upały negatywnie wpływają na pracowników (fot.fotolia)

To jednak nie koniec obowiązków pracodawcy wobec pracowników.

- Powinien zapewnić w pomieszczeniach temperaturę odpowiednią do pracy. Może do tego wykorzystać klimatyzatory lub wentylatory. Ma również obowiązek instalacji rolet lub żaluzji, by poprawić zatrudnionym komfort pracy. Jeśli pomieszczenie jest bardzo nagrzane, a nie ma klimatyzacji, pracodawca może wcześniej zwolnić pracowników - podaje NSZZ Solidarność.

Jednak nawet gdy pracodawcy zapewnią odpowiednie warunki pracy podczas upałów, może się zdarzyć, że pracownik nie będzie w stanie wykonywać obowiązków ze względu na zły stan psychofizyczny.

- Może on wtedy przerwać pracę, także bez konsekwencji finansowych - donosi NSZZ Solidarność.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Andrzej 2016-07-17 18:57:10

Tak czytam to oczywiście większą część artykułu jest o biedny pracownikach biurowych gdzie w każdym biurze mają Klima i siedzą na dupie i narzekają jak im ciężko gdzie na magazynach ludzie dzwigaja przenoszą I mają temperaturę średnio o 12 stopni większa jak nie wiecej