Praca na budowie, wypadki: Rocznie ponad 100 śmiertelnych wypadków. Jak poprawić bezpieczeństwo?

• Każdego roku na polskich budowach dochodzi do ponad 100 śmiertelnych wypadków.
• W Polsce obowiązuje wiele przepisów BHP, mających chronić pracowników, potrzebne jest jednak ich skuteczniejsze egzekwowanie.
• Aby poprawić sytuację, potrzebna jest zmiana mentalności wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca na budowie, wypadki: Rocznie ponad 100 śmiertelnych wypadków. Jak poprawić bezpieczeństwo?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

8 wrz 2016 11:26


Każdego roku na polskich budowach dochodzi do ponad 100 śmiertelnych wypadków - wynika z debaty nt. korzyści bezpieczeństwa pracy w procesie inwestycyjnym, która odbyła się podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.

Michał Wasilewski, koordynator Porozumienia dla Bezpieczeństwa w Budownictwie, które zorganizowało panel, zauważył, że w ciągu ostatniej dekady rynek budowlany w Polsce bardzo się rozwinął, skutkiem ubocznym jest jednak 1,5 tys. ofiar śmiertelnych.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że w Polsce obowiązuje wiele przepisów BHP, mających chronić pracowników, potrzebne jest jednak ich skuteczniejsze egzekwowanie.

Jak zauważył Mariusz Pyrcz z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie, od pięciu lat liczba śmiertelnych wypadków w budownictwie wyraźnie spada, mniej więcej o 10 proc. rocznie. "Jeśli chodzi o przyczyny wypadków, to głównie widać je w obszarze ogólnej organizacji pracy oraz przygotowania stanowiska pracy" - ocenił.

Czytaj też: To pracodawca odpowiada za wypadek. Warto się więc ubezpieczyć

Dodał, że do około jednej trzeciej wypadków w budownictwie dochodzi m.in. z powodu nieprawidłowego zachowania się pracownika. Jak wyjaśnił Pyrcz, po bliższym przyjrzeniu się nieprawidłowym zachowaniom pracowników w miejscu pracy, okazuje się jednak, że ich przyczyną jest najczęściej brak prawidłowego przeszkolenia.

Zdaniem prezesa Warbudu Jerzego Werle, choć można oceniać, że "jest lepiej niż w poprzednich latach", w dziedzinie bezpieczeństwa pracy na budowach "w dalszym ciągu jest źle". Jak zaznaczył, aby poprawić sytuację, potrzebna jest zmiana mentalności wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego. "Podobnie jest z bezpieczeństwem na drogach, niestety w mentalności Polaków nie ma kultury bezpieczeństwa" - zauważył.

Równie istotna jest w jego ocenie zmiana prawa polegająca na zwiększeniu odpowiedzialności inwestora i przedsiębiorcy za bezpieczeństwo na budowie.

"W tej chwili obowiązuje prawo ustanowione wiele lat temu, zgodnie z którym praktycznie w 100 procentach odpowiedzialnym za bezpieczeństwo na budowach jest kierownik budowy. To trzeba zmienić, ponieważ kierownik budowy ma niewielki wpływ na środki techniczne, które można zastosować" - powiedział. Według Jerzego Werle konieczne jest ponadto ustanowienie i wdrożenie w życie dobrych praktyk.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA