"Powinniśmy ograniczyć przywilej wcześniejszego przechodzenia na emeryturę"

- Około 2060 r. liczba emerytów wzrośnie do ok. 8 mln, a liczba płacących składki spadnie. Wówczas możemy mieć problem z wypłatą świadczeń emerytalnych - Piotr Winciunas, wicedyrektor Departamentu Orzecznictwa Lekarskiego ZUS.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

"Powinniśmy ograniczyć przywilej wcześniejszego przechodzenia na emeryturę"

PODZIEL SIĘ


Autor: RynekSeniora.pl

10 lis 2014 17:31


Obecnie składki pokrywają zaledwie 67 proc. wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W ubiegłym roku ze składek uzyskano około 120 mld zł, ale na emerytury i renty wypłacono 180 mld zł. Różnica była wpłacana do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z budżetu państwa.

- Jeżeli wszystkie nasze dane i prognozy się potwierdzą, to możemy mieć problem z wypłatą świadczeń, o ile nie znajdziemy jakiegoś innego rozwiązania - ocenił podczas sesji dot. polityki senioralnej na X Forum Rynku Zdrowia dyrektor Winciunas.

Czytaj też: "Trzeba zapomnieć o emeryturze w wieku 67 lat"

Co ZUS może zrobić, żeby przeciwdziałać pogarszaniu się tych fatalnych dla systemu pomocy społecznej wskaźników?

- Powinniśmy dążyć do tego, żeby ograniczyć przywilej wcześniejszego przechodzenia na emeryturę. Zresztą z badania PolSenior wynika, że prawie 20 proc. osób, które mają prawo do emerytury, chętnie zostałoby w pracy - przekonuje Piotr Winciunas.

Truizmem wręcz jest dodawanie, że wysokość naszego świadczenia emerytalnego będzie zależała od tego, im dłużej będziemy pozostawać aktywni na rynku pracy.

Czytaj też: ZUS: Osiemset osób pobiera emerytury częściowe

Zdaniem dyrektora Winciunasa powinniśmy też wspierać pracodawców, aby utrzymywali miejsca pracy dla osób, które z racji wieku mają swoje ograniczenia.

- Mówię tu o elastycznym czasie pracy, o skróceniu czasu pracy, być może nawet o wydłużeniu urlopu wypoczynkowego dla pewnej grupy osób aktywnie pracujących - wylicza wicedyrektor Departamentu Orzecznictwa Lekarskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Np. są projekty, aby powyżej 65 roku życia urlop wypoczynkowy wydłużyć o około 10 dni.

Na system emerytalny mają oczywiście wpływ poziom bezrobocia, jak i stan całej gospodarki.

- Dlatego musimy również dbać o to, żeby ściągalność składek była prawidłowa. Tzn. aby nie było takich sytuacji, że pracodawcy nie chcą zatrudniać ludzi na umowy o pracę i unikają płacenia składek do ZUS - podkreśla dyrektor Winciunas.

Obecnie przeciętna emerytura wynosi ok. 2,2 tys. zł, renta 1,5 tys. zł, ale to są kwoty liczone wg tzw. starego systemu.

Cały artykuł czytaj w serwisie rynekseniora.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.