Poprawa sytuacji na rynku pracy i program 500+ pobudzą konsumpcję

• 20 mld zł rocznie to szacunkowy koszt programu 500+, który wejdzie w życie 1 kwietnia tego roku.
• Dobra konsumpcja będzie efektem nie tylko programu 500+ i wsparcia rządowego, lecz także poprawiającej się sytuacji na rynku pracy.
• Sądzę, że na koniec tego roku stopa bezrobocia powinna spaść do poziomu około 9 proc. - ocenia Grzegorz Maliszewski.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Poprawa sytuacji na rynku pracy i program 500+ pobudzą konsumpcję

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria

4 lut 2016 8:20


– Polska ma szanse w najbliższych kwartałach utrzymać się na ścieżce solidnego wzrostu, który był już widoczny pod koniec ubiegłego roku. Wzrost na poziomie 3,5–3,6 proc. jest jak najbardziej do utrzymania – mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. – Na razie wpływ czynników legislacyjnych na gospodarkę jeszcze nie powinien być duży. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę program 500+, który powinien ruszyć w II kwartale tego roku. Dopiero wówczas efekty będą widoczne.

Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2015 roku polska gospodarka urosła o 3,6 proc. Zgodnie z szacunkami przyjętymi przez rząd program 500 zł na dziecko kosztować będzie ok. 20 mld zł rocznie. Zdaniem Grzegorza Maliszewskiego zastrzyk gotówki pobudzi konsumpcję i przełoży się na ożywienie gospodarcze.

– Program 500+ niewątpliwie przełoży się na wzrost konsumpcji. Część tych środków trafi do gospodarstw domowych, które z reguły mają wyższą skłonność do konsumpcji. W związku z tym większość tych pieniędzy powinna trafić do gospodarki, powodując przyspieszenie konsumpcji – uważa Maliszewski.

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium (Fot. Newseria) Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium (Fot. Newseria)

Sprzedaż detaliczna w grudniu 2015 roku wzrosła w cenach stałych o 7 proc. rdr. W ciągu 12 miesięcy ubiegłego roku wzrost wyniósł 3,9 proc. Dodatkowo gospodarce sprzyjać powinna poprawa sytuacji na rynku pracy. W grudniu stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 9,8 proc. To najniższy grudniowy wskaźnik od 2008 r.

– Dobra konsumpcja będzie efektem nie tylko programu 500+ i wsparcia rządowego, lecz także poprawiającej się sytuacji na rynku pracy. Już w ubiegłym roku stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od 2008 roku. W tym roku sytuacja na rynku pracy powinna w dalszym ciągu się poprawiać. Sądzę, że na koniec tego roku stopa bezrobocia powinna spaść do poziomu około 9 proc. – ocenia ekonomista.

Maliszewski uważa jednak, że wzrost konsumpcji przełoży się na przyspieszenie wzrostu gospodarczego w mniejszym stopniu, niż można tego oczekiwać.

– Część tej konsumpcji będzie absorbowana z zapasów, a część z importu. Dlatego jeśli te dobra będą importowane, to wpływ na ogólny wzrost gospodarczy będzie nieco mniejszy. Natomiast jest to niewątpliwie powód do oczekiwania dobrej konsumpcji –mówi główny ekonomista Banku Millennium.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA